Kopał w radiowóz, bo nie lubi policji. „Nie sądziłem, iż ktoś doniesie”

1 godzina temu

Do zdarzenia doszło w piątek 2 października. Sytuację zgłosił świadek, który zauważył, iż pewien mężczyzna skopał i bił pięścią w radiowóz policji zaparkowany przy bloku w Brzegu w czasie, gdy mundurowi podejmowali interwencję domową w jednym z mieszkań.

Na miejsce pojechali kryminalni. Wspólnie z interweniującymi policjantami ustalili rysopis mężczyzny, który dewastował radiowóz.

– Śledczy namierzyli go w rejonie osiedlowego sklepu. 30-latek był nietrzeźwy. W organizmie miał ponad promil alkoholu. Podczas szczegółowej kontroli śledczy ujawnili przy nim woreczek z zielonym suszem. Kolejnych kilka takich porcji marihuany znaleźli w mieszkaniu mężczyzny – mówi Patrycja Kaszuba, oficer prasowy policji w Brzegu.

30-latek usłyszał zarzuty. Radiowóz policjantów z Brzegu, który mężczyzna skopał, wymaga napraw wartych 3 tys. zł. Mężczyzna jest też podejrzany o posiadanie narkotyków.

– Podczas przesłuchania tłumaczył, iż nie lubi policji i dlatego kopał w radiowóz. Nie spodziewał się, iż ktoś poinformuje mundurowych o jego zachowaniu – mówi Patrycja Kaszuba.

Policjantka informuje, iż 30-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

– Uszkodzony radiowóz to nie prywatna własność instytucji, ale mienie publiczne służące wszystkim mieszkańcom. Pojazdy policyjne wykorzystywane są każdego dnia do niesienia pomocy osobom pokrzywdzonym, podejmowania interwencji, ratowania zdrowia i życia oraz zapewniania bezpieczeństwa na terenie gminy. Każde uszkodzenie sprzętu służbowego oznacza konieczność jego naprawy, a tym samym czasowe ograniczenie możliwości wykorzystania go do działań na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców – stwierdza Patrycja Kaszuba.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału