
Około 350 tysięcy osób przemaszerowało ulicą Yonge podczas sobotniego wiecu solidarności z protestującymi w Iranie. Uczestnicy szli w rytm bębnów, skandując hasła poparcia dla obalonego przed laty Rezy Pahlawiego. Demonstranci nieśli czerwono-biało-zielone flagi z lwem i słońcem – symbol Iranu sprzed rewolucji z 1979 roku.
Protest był częścią Światowego Dnia Akcji na rzecz Iranu. Uczestnicy domagali się zakończenia represji wobec obywateli.
— Trudno patrzeć, jak nasi bliscy są więzieni bez powodu — mówił Nima Najafi. Podkreślił, iż sobotnia demonstracja była dwukrotnie liczniejsza niż podobny wiec sprzed dwóch tygodni na placu Sankofa.

Torontońska policja oszacowała frekwencję na 350 tysięcy osób. Poinformowano o jednym aresztowaniu pod zarzutem napaści w rejonie Yonge Street i Homewood Avenue. Nie ujawniono szczegółów zdarzenia.
Wśród demonstrantów był premier Ontario Doug Ford.
„Stoimy ramię w ramię w walce o prawa człowieka, wolność i demokratyczną przyszłość” – napisał w mediach społecznościowych.

Głos zabierali także przedstawiciele irańskiej diaspory. Amirali Ahzan, który opuścił Iran trzy lata temu, mówił o sytuacji osób LGBTQ oraz o ograniczeniach praw kobiet. Uczestnicy wiecu wzywali do zmian politycznych i powrotu Rezy Pahlawiego, a raczej jego potomków.
Według doniesień zagranicznych mediów podobne protesty odbyły się m.in. w Monachium i Los Angeles. W Iranie demonstracje realizowane są od końca grudnia. Organizacje praw człowieka informują o tysiącach ofiar, podczas gdy władze podają znacznie niższe dane.





![Wielu umarło w drodze, tysiące nie wróciły do kraju. 86. rocznica zsyłek na Sybir [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/86-rocznica-zsylki-na-Sybir-2026.02.15-6.jpg)





English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·