33-latek podejrzany o zgwałcenie syna swojej partnerki. Matka również z zarzutami – miała nie udzielić pomocy

2 godzin temu

Prokuratura Rejonowa w Przemyślu zakończyła analizę materiału dowodowego w sprawie dotyczącej przemocy wobec dziecka. 33-letni Adrian D. usłyszał rozszerzone zarzuty dotyczące wielokrotnego doprowadzania małoletniego poniżej 15. roku życia do obcowania płciowego. Zarzuty postawiono również 35-letniej Joannie K., matce chłopca, która ma odpowiadać za znęcanie się nad synem poprzez nieudzielenie mu pomocy.

Prokuratura Rejonowa w Przemyślu po zgromadzeniu materiału dowodowego uzupełniła Adrianowi D. zarzuty o wielokrotne doprowadzenie przemocą małoletniego poniżej piętnastu lat do obcowania płciowego

- informuje Marta Pętkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręowej w Przemyślu.

Ujawnienie przestępstwa w szkole

Zarzuty dotyczą czynów, do których miało dochodzić w dwóch okresach: od września 2024 roku do czerwca 2025 roku oraz od 9 sierpnia 2025 roku do 2 listopada 2025 roku. Według ustaleń śledczych, 2 listopada 2025 roku miało dojść do zdarzenia skutkującego obrażeniami ciała, powodującymi naruszenie czynności narządów ciała na okres poniżej siedmiu dni. Sprawa jest kwalifikowana jako kilka przestępstw, zgodnie z odpowiednimi artykułami Kodeksu karnego.

Do ujawnienia sprawy doszło w szkole, do której uczęszczał małoletni pokrzywdzony.

Zarzut dla matki chłopca

Również matka chłopca usłyszała zarzuty. Prokuratura zarzuca 35-letniej Joannie K. znęcanie się nad małoletnim synem poprzez nieudzielenie mu pomocy w dniu 2 listopada 2025 roku. Wobec kobiety zastosowano środki zapobiegawcze, w tym dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z synami oraz Adrianem D. Sprawa ma charakter procesowy, a zarzuty będą podlegały dalszej ocenie w toku postępowania.

16 stycznia 2026 r. prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Przemyślu wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztowania Adriana D. do 2 maja 2026 r. Podejrzany przebywa w areszcie od 5 listopada 2025 roku

- przekazuje rzecznik.

Oboje podejrzani nie przyznali się do stawianych im zarzutów i złożyli obszerne wyjaśnienia w toku postępowania. Prokuratura podkreśla, iż sprawa znajduje się na etapie śledztwa.

Zarzucany czyn, dotyczący zgwałcenia osoby małoletniej poniżej 15. roku życia, należy do najpoważniejszych przestępstw i jest zagrożony karą wieloletniego więzienia – od co najmniej 5 lat aż do kary dożywocia.

Idź do oryginalnego materiału