3-LETNIA CÓRECZKA POLICJANTA POTRZEBUJE POMOCY. WALKA O NIKOLĘ TRWA

lukamaro.pl 1 godzina temu

Dziś do Warszawy przyjechali rodzice małej Nikoli Woźniak wraz z wolontariuszami, aby wspólnie walczyć o zdrowie i przyszłość swojej córeczki. Na miejscu była również nasza reporterka, która towarzyszyła im podczas wyjątkowej akcji charytatywnej.

Trzyletnia Nikola Woźniak, córeczka asp. sztab. Łukasza Woźniaka – funkcjonariusza Komisariatu Policji w Grybowie – choruje na zespół Retta. Diagnoza, którą rodzice usłyszeli w lipcu, była dla nich ciosem. Badania genetyczne potwierdziły, iż ich mała córeczka walczy z rzadkim, postępującym i nieuleczalnym schorzeniem neurologicznym o podłożu genetycznym.

Zespół Retta może stopniowo odbierać dziecku ruch, mowę, kontakt z otoczeniem, samodzielność i kontrolę nad własnym ciałem. Rodzice Nikoli nie zamierzają jednak się poddać. Walczą o terapię, która może zahamować rozwój choroby i dać ich córeczce szansę na lepszą przyszłość.

Problemem są jednak ogromne koszty leczenia. Terapia dostępna w Stanach Zjednoczonych jest astronomicznie droga, a potrzebna kwota sięga około 7 milionów złotych. Dla rodziny to suma niewyobrażalna, dlatego dziś liczy się każda pomoc, każda złotówka i każdy gest wsparcia.

Podczas warszawskiej akcji można było nie tylko spotkać rodziców i wolontariuszy, ale również napić się pysznej, cytrynowej lemoniady i wrzucić symboliczną kwotę do puszki. Niewielki gest jednej osoby może stać się częścią wielkiej pomocy dla Nikoli.

Bo czasem szklanka lemoniady może mieć ogromną wartość – jeżeli za nią kryje się nadzieja na zdrowie dziecka.

Pomóżmy Nikoli. Niech ta nadzieja dotrze jak najdalej.

LINK DO ZBIÓRKI: https://www.siepomaga.pl/z-serca-dla-nikoli?

APEL DO MUNDUROWYCH – POMÓŻMY NIKOLI

Na koniec zwracamy się z apelem również do funkcjonariuszy i pracowników służb mundurowych z całej Polski.

Nikola jest córeczką naszego kolegi – asp. sztab. Łukasza Woźniaka, funkcjonariusza Komisariatu Policji w Grybowie. Dziś jego rodzina toczy najważniejszą walkę – walkę o zdrowie i przyszłość swojego dziecka.

Dlatego zachęcamy mundurowych z różnych służb – Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, Służby Wieziennej, Ratownictwa Medycznego, Wojska oraz wszystkich innych formacji – aby, w miarę swoich możliwości, dołączyli do tej zbiórki.

Nie liczy się wysokość wpłaty. Liczy się gest, solidarność i świadomość, iż razem możemy zrobić więcej.

Czasem 10, 20 czy 50 złotych może wydawać się niewielką kwotą. Jednak gdy takich wpłat będzie setki lub tysiące, mogą one stworzyć realną szansę na leczenie i lepszą przyszłość dla małej Nikoli.

Mundurowi pomagają innym każdego dnia. Tym razem możemy pomóc jednemu z nas – funkcjonariuszowi, który walczy o swoją córeczkę.

Łączymy siły dla Nikoli. Każda złotówka ma znaczenie.

Idź do oryginalnego materiału