26-letni handlarz narkotyków w rękach krakowskiej policji

3 godzin temu

W mieszkaniu miał narkotyki, w samochodzie – niebezpieczne narzędzia, w tym nóż i pistolet pneumatyczny. Kiedy policja zapukała do jego drzwi, reklamówkę z narkotykami wyrzucił przez okno. Prosto pod nogi stojących tam funkcjonariuszy. Okazało się, iż 26-latek był poszukiwany, by odsiedzieć 2,5-roku. Teraz grożą mu kolejne 3 lata więzienia.

24 września 2026 roku kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie udali się w rejon ulicy Centralnej, gdzie miał przebywać mężczyzna posiadający środki odurzające. Policjanci bacznie przyglądali sie wytypowanemu przez siebie adresowi. Słysząc dźwięki wskazujące na obecność osób wewnątrz mieszkania zapukali do drzwi, ale przed budynkiem stali policjanci z Komisariatu VIII Policji, To oni zauważyli, iż ktoś wyrzucił przez okno reklamówkę, w której – jak się okazało – był narkotyki

Drzwi do mieszkania zostały sforsowane siłowo. Kryminalni zatrzymali 26-latka i zabezpieczyli resztę substancji, których nie zdążył wyrzucić. W trakcie przeprowadzonych na miejscu czynności policjanci zabezpieczyli blisko tysiąc złotych oraz prawie 300 gramów substancji zabronionych. W pojeździe należącym do zatrzymanego policjanci znelźli niebezpieczne narzędzie, a także pistolet pneumatyczny.

Jak przyznał mężczyzna, chciał wyrzucić reklamówkę ze środkami odurzającymi, aby policjanci nie mogli przypisać mu ich posiadania.

Zatrzymany 26-latek był również poszukiwany do odbycia łącznej kary 2,5 roku pozbawienia wolności.

„Dzięki pracy kryminalnych zabezpieczono narkotyki o wartości blisko 1 tyś. złotych. 26-latek po przeprowadzeniu z nim czynności został przewieziony do aresztu śledczego. Za posiadanie substancji psychoaktywnych mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności” – podsumowują akcję policjanci.

Idź do oryginalnego materiału