
Fot. PolicjaTo nie jest opowieść z mchu i paproci, nie ma w niej także grzybów. Jest natomiast brak wyobraźni, przygotowania i alkohol. Wczoraj wieczorem w okolicach Strzelec Opolskich policjanci i strażacy szukali mężczyzny, który zgubił się w lesie podczas grzybobrania. Mężczyzna wyszedł do lasu po godzinie 18.00. Nie poinformował nikogo o swoich planach, nie miał latarki ani odpowiedniego ubrania. Drogę oświetlał telefonem, w którym zostało zaledwie 15 procent baterii. Po zmroku stracił orientację i nie potrafił wskazać służbom, gdzie dokładnie się znajduje. W poszukiwania zaangażowano policjantów, strażaków oraz druhów z pięciu jednostek OSP. Wykorzystano także sprzęt termowizyjny. Ostatecznie funkcjonariusze usłyszeli odpowiedzi mężczyzny na komunikaty nadawane z radiowozu i odnaleźli go leżącego w mchu. Mężczyzna nie wymagał pomocy medycznej. Badanie trzeźwości wykazało jednak, iż miał około dwóch promili alkoholu w organizmie.
Autor: Tomasz Cichoń

1 tydzień temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·