- Ogromna tragedia, ale my nic nie wiemy - twierdzą mieszkańcy osiedla, na którym znaleziono ciało kobiety. Tego, co dokładnie się wydarzyło, nie wie również prokuratura, pytana o sprawę morderstwa 18-latki z Warszawy. Więcej wyjaśnić może rozszyfrowanie przez biegłych haseł do telefonu i komputera podejrzanego.