fot. PexelsAgresywne nastolatki wykorzystały maczetę, aby zastraszyć rówieśników. Ofiary zostały następnie zwabione do lasu i dotkliwie pobite oraz poniżone. Jak ustalono – chodziło o rozbój z powodu… e-papierosa. W związku z napaścią zatrzymano 16-letniego chłopaka i jego 13-letnią koleżankę. O ich dalszym losie zdecyduje sąd dla nieletnich.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek, 16 stycznia, w godzinach wieczornych w autobusie komunikacji miejskiej. Policjanci z Jastrzębia-Zdroju otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu następnego dnia rano.
Jak podaje portal „o2.pl” – sytuacja miała się rozpocząć, gdy w autobusie 16-letni chłopak odchylił kurtkę, pokazując ofiarom, iż ma ze sobą maczetę. Młodocianemu podejrzanemu towarzyszyła jego 13-letnia koleżanka. 16-latek zagroził użyciem narzędzia swoim rówieśnikom, a następnie zmusił ich, aby udali się z nim i współsprawczynią w stronę pobliskie lasu.
„Po dotarciu we wskazane miejsce, 16-latek miał pobić 13-latka. Użył też gazu pieprzowego oraz grożąc użyciem maczety, przyłożył mu ją do głowy. W trakcie ataku kazał mu klęczeć, a 13-latka całe zajście nagrywała” – przekazała śląska policja, cytowana przez tabloid.
13-latka zagroziła rówieśniczce, iż 16-latek jeszcze mocniej pobije jej kolegę, o ile nie odda e-papierosa
Towarzysząca agresorowi 13-latka w międzyczasie szarpała drugą ofiarę – 15-letnią dziewczynę – żądając oddania jej e-papierosa. Groziła jej przy tym, iż o ile nie otrzyma urządzenia, 16-latek jeszcze dotkliwiej pobije jej kolegę.
Po zdarzeniu młodociani przestępcy kilka czasu cieszyli się wolnością i łupem. Następnego dnia policjanci z Jastrzębia-Zdroju ustalili tożsamość 16-latka i 13-latki, po czym złożyli wizytę w domach nastolatków. Chłopak początkowo nie przyznawał się do napaści. Później funkcjonariusze odkryli w jego domu gaz pieprzowy, a także maczetę i e-papierosa, które leżały w zaroślach w pobliżu miejsca, gdzie doszło do rozboju.
O losie 16-latka i jego 13-letniej towarzyszki zdecyduje sąd rodzinny.
Funkcjonariusze zaapelowali do rodziców, aby częściej interesowali się tym, co ich dzieci robią w wolnym czasie – nie tylko na powietrzu, ale w szczególności w sieci, gdzie mają adekwatnie nieograniczony dostęp do demoralizujących treści.
Źródło: o2.pl

1 tydzień temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·