15-latek stanie przed sądem. To przestępstwo na terenie szkoły odbiło się szerokim echem

2 godzin temu

Kradzież hulajnogi odbiła się szerokim echem

Zaledwie wczoraj, we wtorek, 10 marca na łamach naszego portlau i tygodnika szeroko opisywaliśmy sprawę kradzieży tejże hulajnogi elektrycznej, gdy zgłosiła się do nas mama nastoletniego chłopca poszkodowanego w wyniku przestępstwa.

Sytuacja miała szerszy kontekst związany m.in. z apelem o zamontowanie monitoringu na terenie Szkoły Podstawowej imienia profesora Józefa Zwierzyckiego w Krobi, gdzie doszło do kradzieży - WIĘCEJ NA TEN TEMAT CZYTAJ w REPORTAŻU PONIŻEJ.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ

https://gostynska.pl/wiadomosci/mieszkancy-chca-zakonczenia-niecnego-proceder-rodzice-pytaja-o-monitoring-za-szkola/g9GKB1QI0B2uf49rgMV4

Mama chłopca zidentyfikowała... koło

Jednocześnie całą sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu celem ustalenia sprawcy przestępstwa.

Wartość skradzionej hulajnogi właściciele wycenili na 1500 złotych.

Duża zasługa w śledztwie leży po stronie pokrzywdzonych, którym udało się rozpoznać elementy skradzionej hulajnogi (miała charakterystyczne białe malowanie) w pojeździe należącym do innego nastolatka.

Ta informacja naprowadziła policjantów na trop osoby - użytkownika hulajnogi, który mógł mieć związek z kradzieżą.

Chciał "podrasować" własny jednoślad

- Okazał się nim 15-letni mieszkaniec gminy Krobia. Chłopiec przyznał się do kradzieży - informuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu.

Co skłoniło nastolatka do kradzieży?

- Wyjaśnił policjantom, iż zabrał hulajnogę spod szkoły, ponieważ chciał udoskonalić swoją, aby była szybsza - dodaje oficer prasowa gostyńskiej komendy powiatowej policji.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

https://gostynska.pl/wiadomosci/rozpoczal-sie-proces-w-sprawie-tzw-afery-mlecznej-kierowcy-laboranci-hodowcy-bydla-na-lawie-oskarzonych/dwEfjF6iHJASljEpbvHj

Skradziona hulajnoga wróciła do właściciela. Niestety w częściach

Jednnocześnie 15-latek wskazał opuszczony budynek, w którym ukrył skradziony pojazd.

- Do czasu odnalezienia hulajnogi zdążył już zdemontować z niej tylne koło, manetki oraz lampę powodując przy tym jej uszkodzenie - podsumowuje kom. Monika Curyk.

Sprawą 15-latka zajmie się teraz sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach jego czynu.

15-latek wskazał miejsce, w którym ukrył skradzioną hulajnogę elektryczną. Niestety podczas "tuningowania" własnego sprzętu uszkodził czyjąś własność - foto: KPP Gostyń

Idź do oryginalnego materiału