Zamieszki podczas Święta Bastylii 2026 we Francji: mniej spalonych aut, ale wciąż setki zatrzymanych i ranni policjanci
Tegoroczne obchody Święta Bastylii we Francji zakończyły się bez poważnych incydentów, choć nie bez zakłóceń. W nocy z 13 na 14 oraz z 14 na 15 lipca 2026 roku doszło do zamieszek w setkach miejscowości w całym kraju. Łącznie podczas dwóch nocy policja i żandarmeria zatrzymały 533 osoby i umieściły 403 z nich w areszcie tymczasowym. Dla porównania – w 2025 roku liczby te wynosiły odpowiednio 714 zatrzymań i 573 areszty. Mimo to minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez podkreślił, iż dwadzieścia rannych funkcjonariuszy to liczba „pozostająca na niedopuszczalnym poziomie.”
Pierwsza noc – względny spokój na tle poprzednich lat
Noc z 13 na 14 lipca przebiegła stosunkowo spokojnie w porównaniu z poprzednimi edycjami. Choć w sumie odnotowano 285 przypadków przemocy ulicznej w 141 gminach, większość z nich miała umiarkowany charakter. Zgodnie ze statystykami ministerstwa, w kierunku służb porządkowych użyto 327 fajerwerków lub podobnych środków – wobec 651 rok wcześniej. Ponadto zanotowano 224 pożary na drogach publicznych, podczas gdy w 2025 roku było ich 417. W pierwszą noc zatrzymano 188 osób i wszczęto 153 postępowania w trybie aresztu tymczasowego.
Druga noc – Mundial utrudnił zadanie służb
Noc z 14 na 15 lipca okazała się trudniejszym wyzwaniem operacyjnym. Właśnie wtedy Francja grała z Hiszpanią w półfinale Mistrzostw Świata w piłce nożnej, co oznaczało, iż służby musiały jednocześnie zabezpieczać obchody narodowe i strefy kibicowskie w całym kraju. Mimo dodatkowego wyzwania, żaden poważny incydent nie doszedł do skutku.
Niemniej jednak zamieszki wybuchły w 183 miejscowościach, w tym w Lyonie i Paryżu. Wobec policjantów i żandarmów użyto aż 688 sztuk fajerwerków – więcej niż 568 rok wcześniej. Łącznie zatrzymano 342 osoby i wszczęto 250 postępowań aresztowych.
Porównanie z 2025 rokiem: znacząca poprawa w kluczowych wskaźnikach
Łączne statystyki za obie noce wyraźnie pokazują tendencję spadkową w porównaniu z rokiem ubiegłym. Liczba spalonych pojazdów zmniejszyła się o 21 procent – ze 889 do 701. Pożary na drogach publicznych spadły o 38 procent: z 1022 do 637 przypadków. Ponadto użycie fajerwerków wymierzonych w służby zmniejszyło się o 18,5 procent – z 1248 do 1017 przypadków.
Jednak warto zwrócić uwagę na jeden wskaźnik, który poszedł w górę: liczbę rannych funkcjonariuszy. W 2026 roku odnotowano 20 rannych – wobec 85 w 2025 roku. Chociaż to poprawa, minister Nuñez podkreślił, iż „jakiekolwiek rany policjantów są nieakceptowalne.”
Rekordowe zajęcia moździerzy pirotechnicznych: wzrost o 87 procent
Jednym z najważniejszych sukcesów operacyjnych tegorocznych obchodów było zatrzymanie ogromnych ilości moździerzy pirotechnicznych. Policja i żandarmeria skonfiskowały łącznie 1128 takich urządzeń – w porównaniu z 601 w 2025 roku, co oznacza wzrost o 87 procent. Moździerze pirotechniczne są bowiem uznawane za jedno z głównych narzędzi atakowania służb porządkowych podczas nocnych zamieszek.
Tak duża liczba konfiskat jest efektem zintensyfikowanych kontroli przeprowadzanych już przed rozpoczęciem obchodów. Ministerstwo wyraźnie zaznaczyło, iż walka z nielegalnym użyciem tych urządzeń będzie kontynuowana – między innymi w ramach nowej ustawy zwanej RIPOST.
Reakcja ministra: „Zamachy na służby są nieakceptowalne”
Laurent Nuñez, minister spraw wewnętrznych, pochwalił zaangażowanie wszystkich formacji mundurowych – policji, żandarmerii, straży pożarnej i służb ratowniczych. Jednocześnie jednak nie ukrył zaniepokojenia skalą ataków na funkcjonariuszy.
„Momenty świętowania nie powinny kończyć się liczeniem rannych wśród naszych sił bezpieczeństwa. Używanie moździerzy pirotechnicznych przeciwko służbom pozostaje na bardzo niepokojącym poziomie i w pełni uzasadnia szybkie wdrożenie ustawy RIPOST” – oświadczył minister.
Choć więc tegoroczny bilans jest lepszy niż w roku ubiegłym, nie ma mowy o poczuciu satysfakcji ze strony władz. Celem jest bowiem nie „mniej rannych”, ale – zgodnie z deklaracjami ministra – zero rannych.
Co to mówi o bezpieczeństwie publicznym we Francji?
Zamieszki podczas obchodów 14 lipca nie są we Francji zjawiskiem nowym. Od lat każde Święto Bastylii wiąże się z nocami, w których część mieszkańców korzysta z okazji do starć z policją, podpaleń i aktów wandalizmu. Tegoroczne statystyki pokazują poprawę – jednak poprawa ta nie likwiduje źródeł problemu.
Kilkaset spalonych samochodów, tysiąc skonfiskowanych moździerzy, setki zatrzymanych i dwudziestu rannych policjantów to wciąż wymierne koszty święta narodowego. Francja pozostaje zatem krajem, w którym służby porządkowe co roku muszą planować operacje bezpieczeństwa na skalę porównywalną z dużymi imprezami masowymi – i to nie po to, żeby zabezpieczyć pokaz sztucznych ogni, ale żeby siebie i obywateli chronić przed nimi.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·