Sześć osób zatrzymanych pod zarzutem szpiegostwa
Minister Siemoniak przekazał w czwartek na platformie X, iż sąd pod zarzutem szpiegostwa aresztował czworo z zatrzymanych osób, a wobec dwóch pozostałych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
"Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż zatrzymani prowadzili działalność na rzecz rosyjskich służb specjalnych oraz uczestniczyli w procederze wspierającym potencjał militarny Federacji Rosyjskiej" - napisał Siemoniak.
Funkcjonariusze @ABW_GOV_PL zatrzymali 6 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Wśród zatrzymanych jest pięciu Polaków w wieku od 25 do 52 lat i 37-letnia Rosjanka. 🛑 Sąd - pod zarzutem szpiegostwa - aresztował czworo z nich, a wobec dwóch pozostałych osób zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. 🛑 W toku działań prowadzonych od 21 października do 2 listopada br. funkcjonariusze #ABW przeszukali 21 miejsc na terenie województw: warmińsko-mazurskiego, pomorskiego i wielkopolskiego. ✅ Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż zatrzymani prowadzili działalność na rzecz rosyjskich służb specjalnych oraz uczestniczyli w procederze wspierającym potencjał militarny Federacji Rosyjskiej. ✅ Według ustaleń śledztwa grupa miała nielegalnie dostarczać do Rosji znaczne ilości materiałów o przeznaczeniu wojskowym, wykorzystywanych do produkcji amunicji i systemów uzbrojenia. ✅ Śledztwo ma charakter rozwojowy. Nadzoruje je Podlaski Wydział Zamiejscowy @PK_GOV_PL w Białymstoku. Czynności w sprawie wykonują funkcjonariusze Delegatury ABW w Olsztynie. ▶️ W postępowaniach o szpiegostwo i dywersję - prowadzonych przez ABW od 1 stycznia 2024 roku - statusem podejrzanego objętych zostało już blisko 100 osób ‼️
— Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) November 5, 2026
Dodał, iż według ustaleń śledztwa grupa miała nielegalnie dostarczać do Rosji znaczne ilości materiałów o przeznaczeniu wojskowym, wykorzystywanych do produkcji amunicji i systemów uzbrojenia.
Podkreślił, iż w toku działań prowadzonych od 21 października do 2 listopada funkcjonariusze ABW przeszukali 21 miejsc na terenie województw: warmińsko-mazurskiego, pomorskiego i wielkopolskiego.
Wywozili łuski i pociski
Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował, iż sześciu zatrzymanym osobom przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Jej celem był wywóz z Polski do Rosji elementów uzbrojenia bez wymaganego zezwolenia. Chodzi o łuski i pociski.
"Ponadto czterem podejrzanym prokurator przedstawił zarzuty działania na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poprzez wywożenie wskazanych łusek i pocisków do Rosji, a tym samym wzmacnianie jej potencjału militarnego" - przekazał Nowak.
Z ustaleń śledztwa wynika, iż grupa działała co najmniej od czerwca 2023 r. do grudnia 2025 r. w Polsce, Litwie i Rosji. Członkowie siatki odpowiadali za zamawianie i zakup towarów, organizowanie ich odbioru oraz transport do obwodu królewieckiego.
"Zakupów dokonywano m.in. w sklepach internetowych. Do przewozu towarów wykorzystywano samochody wyposażone w ukryte skrytki. Podejrzani wielokrotnie przekraczali granicę polsko-rosyjską, a część transportów została zatrzymana przez polskie służby graniczne" - przekazał Nowak. Dodał, iż według dotychczasowych ustaleń wartość elementów amunicji kupionych i nielegalnie wywiezionych do Federacji Rosyjskiej przekracza 2 mln zł.
Blisko 100 osób podejrzanych o szpiegostwo
Śledztwo w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Delegatury ABW w Olsztynie pod nadzorem prokuratora z Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku. Siemoniak przypomniał, iż w postępowaniach o szpiegostwo i dywersję - prowadzonych przez ABW od 1 stycznia 2024 roku - statusem podejrzanego objętych zostało już blisko 100 osób.
– Ta eskalacja działań, mająca związek z wojną rosyjsko-ukraińską, mająca związek z tym, iż Polska wspiera Ukrainę i przez Polskę przebiegają główne korytarze transportowe powoduje reakcje Rosji – powiedział dziennikarzom Siemoniak.
Dodał, iż był to nie tylko przemyt, ale wzmacniane potencjału militarnego Federacji Rosyjskiej. Wskazał też, iż rosyjskie służby coraz częściej wykorzystują grupy przestępcze. – Coraz bardziej ten świat wschodnich służb zazębia się ze światem przestępczym. Z ludźmi, którzy za pieniądze są gotowi różne rzeczy robić. To wymaga od nas bardzo dużej koncentracji – zaznaczył Siemoniak

47 minut temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·