Zignorował czerwone światło tuż przed nosem służb. O krok od tragedii na przejeździe w Świerczach

pultusk24.pl 1 dzień temu
Policyjna akcja „Bezpieczny przejazd” miała uczyć i przypominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa na torach. Niestety, dla jednego z kierowców skończy się ona w sądzie. Mężczyzna wjechał na torowisko mimo pulsującego, czerwonego sygnału na sygnalizatorze.
Wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa przeprowadzili dzielnicowi z Posterunku Policji w Świerczach, funkcjonariusze pułtuskiej drogówki oraz Straż Ochrony Kolei. Mundurowi kontrolowali zachowania kierowców oraz pieszych w rejonie torowisk, rozdawali materiały edukacyjne i przypominali, jak tragiczne w skutkach może być zlekceważenie przepisów przed przejazdami kolejowymi.

Skrajna brawura na oczach policjantów

Mimo obecności policjantów i funkcjonariuszy SOK, na przejeździe doszło do rażącego naruszenia przepisów. Jeden z kierujących wykazał się kompletnym brakiem wyobraźni – zignorował czerwone światło zabraniające wjazdu i wjechał prosto na torowisko.

Ze względu na powagę tego wykroczenia i ogromne zagrożenie, jakie stworzył kierowca, policjanci zrezygnowali z mandatu karnego i skierowali sprawę bezpośrednio z wnioskiem o ukaranie do sądu.

Służby przypominają: Czerwone światło to bezwzględny STOP

Pr
Idź do oryginalnego materiału