Akt oskarżenia ws. Marywilskiej 44. Są nazwiska i nowe ustalenia śledczych

1 godzina temu

Prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie pożaru Marywilskiej 44, wskazując na działalność grupy powiązanej z rosyjskim wywiadem. Wśród oskarżonych są obywatele Białorusi i Ukrainy, a śledczy ujawniają nowe szczegóły dotyczące podpaleń i ich kulis.

Fot. Shutterstock

Akt oskarżenia ws. pożaru Marywilskiej 44. Są nazwiska i nowe ustalenia śledczych

Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom w sprawie serii podpaleń, w tym pożaru Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie. Śledczy wskazują na działalność zorganizowanej grupy działającej na rzecz rosyjskiego wywiadu.

Aktem oskarżenia objęto Białorusina Daniila B. oraz czterech obywateli Ukrainy: Oleksandra H., Vitaliia K., Pavla T. i Stepanа K. Sprawa dotyczy działalności grupy odpowiedzialnej za akty sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na terenie kilku państw europejskich.

Fakty i tło sprawy

Według ustaleń prokuratury grupa działała w Polsce, Litwie, Łotwie oraz innych krajach Europy. Jej celem było wywoływanie pożarów w obiektach wielkopowierzchniowych, aby – jak wskazują śledczy – „poważnie zastraszyć ludność i oddziaływać na opinię publiczną”.

W Polsce sprawa obejmuje m.in. podpalenie sklepu OBI przy ul. Radzymińskiej w Warszawie z nocy 13–14 kwietnia 2024 r. oraz pożar Centrum Handlowego Marywilska 44 z 12 maja 2024 r.

Z ustaleń wynika, iż Daniil B. miał nagrywać pożar Marywilskiej 44 oraz działania służb ratunkowych, a następnie przekazywać materiały Oleksandrowi Varyvodzie, który jest w tej chwili poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania.

Z kolei Stepan K. usłyszał zarzut podpalenia sklepu OBI. Według śledczych pozostawił on urządzenie umożliwiające zdalne wywołanie pożaru, które następnie uruchomił w nocy. W wyniku zdarzenia spłonęła część obiektu, a straty oszacowano na ponad 3,5 mln zł.

Prokuratura wskazuje również, iż niektóre nagrania z tych zdarzeń były później wykorzystywane w działaniach propagandowych.

Nowe zarzuty i inne osoby w sprawie

Vitalii K. usłyszał cztery zarzuty, w tym dotyczące pobicia w Wólce Kosowskiej. Zarzut pomocnictwa w tym zdarzeniu postawiono Pavlowi T. Dwa zarzuty usłyszał także Oleksandr H.

W sprawie pojawiają się również inne nazwiska. Wcześniej skazani zostali Serhii R., Pavlo T. oraz Vladyslav Y. Z kolei poszukiwani pozostają Serhii Chalyi oraz Oleksandr Varyvoda.

Śledztwo obejmuje także zdarzenia poza Polską, w tym podpalenie sklepu IKEA w Wilnie z 9 maja 2024 r. oraz przygotowania do podpalenia obiektu tej samej sieci w Rydze.

Śledztwo trwa, grożą surowe kary

Prokuratura podkreśla, iż postępowanie ma charakter rozwojowy i przez cały czas ustalane są szczegóły dotyczące bezpośrednich sprawców oraz ewentualnych zleceniodawców podpaleń.

Za udział w działalności obcego wywiadu, sabotażu oraz przestępstwach o charakterze terrorystycznym grozi kara od 10 lat więzienia do dożywocia.

Co to oznacza dla obywateli?

Sprawa pokazuje skalę zagrożeń związanych z działaniami sabotażowymi i ich potencjalny wpływ na bezpieczeństwo publiczne. Ustalenia śledczych mogą mieć znaczenie nie tylko dla Polski, ale także dla innych państw regionu, w których dochodziło do podobnych zdarzeń.

Idź do oryginalnego materiału