OSIEDLE MA MIEĆ WODĘ! I TO Z WODOCIĄGU!

4 godzin temu
-Tak, w marcu zostało podpisane porozumienie dotyczące wspólnej budowy wodociągu, który dostarczy wodę do budowanego osiedla. Gminna spółka RPWiK oraz DHD sp. z o.o. w porozumieniu ustaliły, która ze stron wykona projekt wodociągu, kto pokrywa jakie koszty. DHD np. ma dostarczyć materiały konieczne do budowy -mówił nam pod koniec marca prezes Jarosław Ciszewski. Dodał, iż podpisanie porozumienia było możliwe, po zarejestrowaniu zmian w Zarządzie DHD. Spółka ta ma ciągle kwestionowanego przez większościowego udziałowca (Jarosław Kołtun) prezesa Marcina Zająca. Sąd dopisał do Zarządu osoby: Sebastian Sołtys, Filip Krawczyk jako Członków Zarządu. I to właśnie dwóch członków Zarządu (bez prezesa) podpisało w imieniu DHD porozumienie z RPWiK dotyczące projektowania i budowy wodociągu. Prezes RPWiK sp. z o.o. Jarosław Ciszewski, potwierdził też iż osiedle zostało przyłączone do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Kanalizacja osiedla jest połączona z miejskim kolektorem, realizowane są procedury odbiorowe tego przyłącza.Czy podpisanie umowy z gminną spółką wodociągową przybliża ukończenie i oddanie mieszkań nabywcom? Tu bylibyśmy ostrożni. Wystarczy spojrzeć na filmik reklamowy na oficjalnym profilu osiedla na FB: „Park Paderewskiego Zawiercie”. Ostatnia wiadomość „z budowy” jest z 4 kwietnia 2025. Czyli równo sprzed roku. Jakiś mężczyzna mówi o postępach w budowie, budowie dróg i chodników. Po roku trudno dostrzec różnicę, a nowych wiadomości brak. Wiadomość, iż spółka podpisała porozumienie o budowie wodociągu do prawie gotowych bloków to z jednej strony dobra wiadomość, bo gdy uda się wodociąg wybudować, przyśpieszy to oddanie mieszkań. Pod warunkiem, iż wodociąg powstanie. Jak wyjaśnia prezes J. Ciszewski, koszt budowy to około 1 mln zł i od wywiązania się spółki DHD z porozumienia zależy, czy powstanie projekt, a później sam wodociąg. Warto podkreślić to, iż mieszkania miały być w pierwszych obietnicach przekazane nabywcom już ponad rok temu. I choć bloki od ulicy wyglądają na niemal wykończone, to dalej nie mają podłączenia do wodociągu! Nie ma choćby projektu przyłącza, które ma kosztować 1 mln zł. A trzeba jeszcze dodać, iż przekazanie mieszkań nabywcom, którzy większość pieniędzy już wpłacili, wymaga geodezyjnego wyodrębnienia działek na których stoją bloki. Nabywca kupując mieszkanie w akcie notarialnym kupuje bowiem nie tylko lokal mieszkalny ale też procentowy udział w nieruchomości gruntowej na której stoi blok. Docelowo tak powstanie wspólnota mieszkańców. Przeniesienie własności mieszkań na nabywców nie będzie możliwe też wyodrębnienia działki. Więc choć informacja o o podpisaniu porozumienia z RPWiK o wspólnej budowie wodociągu dla osiedla to dobra wiadomość, należy zachować krytycyzm, czy nie są to jedynie działania pozorowane? Czy wodociąg faktycznie powstanie?Jedno jest pewnie, co już opisaliśmy w lutym br, w artykule:„NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE”-że spółka DHD płaci 99 tysięcy miesięcznie (a wcześniej 4 tysiące złotych) za wynajem biura od firmy Dymek na Fugasówce. Wg. faktur do jakich dotarliśmy, takie koszty spółka DHD ponosi od lipca 2025. Mamy kwiecień ‘26, czyli do dzisiaj koszty biura wyniosły mniej więcej 900.000 złotych! W lipcu 2025 Jarosław Kołtun nabył 70% udziałów w DHD (odkupując udziały w firmach Zalim sp. z o.o. i Skywards Estates sp. z o.o.). Informowaliśmy o tym w październiku, iż może to być przełom w kłopotach spółki DHD z ukończeniem osiedla. Ale gwałtownie się okazało, iż choć udziały w DHD (przejmując dwie spółki) nabył Jarosław Kołtun, to faktyczną władzę w spółce może mieć mieszkający w Polsce Rosjanin kojarzony z partią Putina Jedna Rosja Dmitrii Shesternenko.To właśnie nazwaliśmy ROSYJSKIM ŚLADEM w artykule:„PARK PADEREWSKIEGO. TEGO PRZEKRĘTU JUŻ (CHYBA) NIC NIE URATUJE. CZY W SPRAWIE JEST ROSYJSKI ŚLAD?”Opisaliśmy wtedy spotkanie w Hotelu Villa Verde, które odbyło się 16.06.2025. Omawiano na tym i jak się dowiadujemy kilku innych spotkaniach zasady przejęcia udziałów w DHD przez Jarosława Kołtuna, co się stało niedługo później w lipcu. Ale swoje 30% udziałów w DHD nie zgodził się sprzedać Dariusz Zaława, przedsiębiorca z branży stalowej z Myszkowa, który wchodząc do spółki włożył do niej około 12 mln własnych środków w gotówce.Strony sporu proponowały wykupienie swoich udziałów wzajemnie. Zaława oferował, iż przejmie całość udziałów od pozostałych udziałowców, sam otrzymał taką samą propozycję. Nie dogadali się, ale co najważniejsze, choć udziały od Zalim i Skyward Estates ostatecznie odkupił Jarosław Kołtun, to w spotkaniu pierwsze skrzypce grał mężczyzna, który przestawił się jako Alex. Rosjanin, Białorusin lub Ukrainiec na co wskazywał jego akcent. Dziś wiemy, iż „Alex” to tak naprawdę Dmitrii Shesternenko, mieszkający od kilku lat w Polsce Rosjanin. Formalnie nie ma go dzisiaj w żadnej ze spółek które badaliśmy, a wiele z nich w tym czasie upadło. Ale pojawia się jego żona Joanna Maria Osiecka. Influenserka, która na Instagramie ma 31 tys. obserwujących. Na profilu reklamuje firmy nonic.com (taka strona internetowa nie istnieje) i aromaking.com (domena jest na sprzedaż).Jak udało nam się ustalić, nazwisko Rosjanina, spółki powiązane z jego żoną, ale też młody przedsiębiorca z Myszkowa Artur J., już wcześniej łączony ze sprawą karuzeli watowskiej pojawiają się w śledztwie prowadzonym przez Centralne Biuro Śledcze, które ma dotyczyć m.in. sprowadzania z Chin i innych państw Dalekiego Wschodu surowców do produkcji e-papierosów z pominięciem akcyzy. Środki do produkcji e-papierosów miały być, sprowadzane jako np. zabawki. Śledztwo o sygnaturze 1001/109/DS.107.2024 nadzoruje Śląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej. Los spółki DHD, a tym samym osiedla Park Padewskiego dalej jest bardzo niepewny. Docieramy tylko do szczątkowych informacji, ale warto przypomnieć, iż udziałowiec Dariusz Zaława twierdził, iż ze spółki zostało m.in. na jego szkodę wyprowadzone co najmniej 17 mln złotych. Podoba ci się ten artykuł i chciałbyś pisać podobne? Szukamy dziennikarzy!Redakcja Gazety Myszkowskiej/Kuriera Zawierciańskiego szuka dziennikarzy, współpracowników, stażystów. Co rok przyjmujemy studentów na praktyki dziennikarskie. kooperacja z naszą redakcją to przygoda ale też możliwość zarobku lub uzupełnienia domowego budżetu. o ile interesuje się dziennikarstwo, ale robisz w życiu coś zupełnie innego, a chcesz spróbować: ZAPRASZAMY. Poszukujemy współpracowników, z terenu powiatów myszkowskiego, zawierciańskiego, ale mamy też możliwości współpracy z osobami z innych regionów, pracy zdalnej. Masz pytania, chcesz sprawdzić swoje możliwości, nauczyć się warsztatu dziennikarskiego albo rozwinąć umiejętności? Zapraszamy. Pisz na adres: [email protected] lub dzwoń: 602-514-030 lub po prostu wstąp do redakcji porozmawiać. Myszków ul. Sikorskiego 53/3.
Idź do oryginalnego materiału