Okoliczności śmierci 33-letniego Michała R. bada Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie. Mężczyzna pochodził z powiatu dębickiego.Jego ciało znaleziono 10 kwietnia br. na polu, około 150 metrów od drogi prowadzącej do Cieszanowa. Zwłoki dostrzegła przejeżdżająca samochodem kobieta. Przy denacie znaleziono portfel z dokumentami, sporą sumę pieniędzy oraz telefon komórkowy.
Policja gwałtownie ustaliła tożsamość mężczyzny, choć nikt nie zgłosił jego zaginięcia – Michał R. nie figurował w rejestrze osób zaginionych. Funkcjonariusze skupili się na odtworzeniu jego ostatnich godzin życia.
Z ustaleń śledczych wynika, iż 7 kwietnia mężczyzna wyjechał z domu znajomego w Dębicy. Tego samego dnia widziano go w okolicach sklepu Biedronka w Cieszanowie oraz pobliskiej stacji paliw. O godzinie 20:00 rozmawiał jeszcze z pracownikami stacji diagnostycznej o stanie swojego samochodu.
W pojeździe Michała R. policja znalazła narkotyki i środki farmaceutyczne. Wiadomo, iż mężczyzna za życia sięgał po substancje odurzające.Jak poinformowała Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, wstępne wyniki sekcji zwłok nie pozwoliły ustalić przyczyny zgonu.
– Podczas sekcji nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych ani wewnętrznych ciała. Pobrano wycinki do badań histopatologicznych oraz toksykologicznych. Dopiero po ich otrzymaniu biegły wyda pełną opinię pisemną – wyjaśniła prokurator.
Śledztwo jest na wczesnym etapie. Śledczy badają różne wersje zdarzenia i nie wykluczają udziału osób trzecich. Ostateczny kierunek postępowania będzie możliwy dopiero po otrzymaniu wyników badań biegłych.

1 dzień temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·