Zwłoki 30-latka z raną postrzałową. Prokuratura wszczęła postępowanie

1 godzina temu

Policja pod nadzorem prokuratury ustala okoliczności śmierci 30-letniego mężczyzny. Po północy jego ciało ujawniono w rejonie schroniska pod Dębowcem. Wcześniej przez kilka godzin trwały jego poszukiwania. Prokuratura potwierdza nasze nieoficjalne ustalenia – mężczyzna najprawdopodobniej postrzelił się z broni czarnoprochowej.

Dziś rano, 13 maja, informację o zdarzeniu potwierdziła policja, ale ze względu na okoliczności i prowadzone działania prokuratury, nie udziela żadnych informacji w sprawie. Nieoficjalnie ustalenia wskazują, iż mężczyzna oddalił się wieczorem ze swojego miejsca zamieszkania, grożąc, iż targnie się na swoje życie.

Rodzina powiadomiła służby, a w działania w rejonie Dębowca zaangażowano policjantów oraz strażaków, których ostatecznie wstrzymano ze względu na informację, iż 30-latek może posiadać broń. Po kilku godzinach odnaleziono zwłoki mężczyzny. Miały ranę postrzałową. Najprawdopodobniej oddaną z broni czarnoprochowej. Na miejsce wezwano prokuratora i prowadzono dalsze czynności z jego udziałem.

Skontaktowaliśmy się z rzecznik prasową prokuratury w Bielsku-Białej. Postępowanie w kierunku udzielenia lub pomocy w doprowadzeniu do samobójstwa wszczęła Prokuratura Rejonowa Południe.

Od momentu zgłoszenia zaginięcia mężczyzny, do chwili ujawnienia zwłok, upłynęło około pięciu godzin. W działania zaangażowanych było wielu funkcjonariuszy, w tym dron. Ciało zostało ujawnione w pobliżu schroniska na Dębowcu w rejonie czerwonego szlaku prowadzącego w kierunku Szyndzielni.

– Na miejscu był obecny prokurator, który wykonał oględziny miejsca zdarzenia oraz zwłok. Ciało mężczyzny zostało skierowane do sekcji. Dziś będzie ustalona jej data – przekazała naszej redakcji prokurator Małgorzata Moś-Brachowska. Na zwłokach ujawniono ranę postrzałową głowy tuż nad prawy uchem. Broń czarnoprochowa wraz z osprzętem znajdowała się w pobliżu ujawnionego ciała mężczyzny.

BARTŁOMIEJ KAWALEC

Idź do oryginalnego materiału