W Gnieźnie narasta konflikt pomiędzy związkowcami a kierownictwem firmy Jeremias. OZZ Inicjatywa Pracownicza publicznie oskarża pracodawcę o zwolnienia pracowników i jednoczesne zwiększanie produkcji z wykorzystaniem pracy osadzonych w zakładzie karnym. Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru po niedawnym rozstrzygnięciu sądowym dotyczącym jednego z pracowników.
Ulotki pod zakładem i zarzuty wobec pracodawcy
Związkowcy informują, iż w ostatnich dniach prowadzili akcję ulotkową pod zakładem w Gnieźnie. Jej celem było – jak twierdzą – przekazanie pracownikom informacji o skali wsparcia publicznego dla działalności firmy oraz o zmianach w zatrudnieniu. Według relacji związku, przedstawiciele kierownictwa mieli próbować przerwać akcję, powołując się na brak zgody zarządu. Związkowcy uznali to za utrudnianie działalności związkowej.
W rozpowszechnianych materiałach pojawiają się poważne zarzuty. Jak wskazuje OZZ Inicjatywa Pracownicza, firma miała otrzymać znaczące środki publiczne związane z rozwojem produkcji w zakładzie karnym w Gębarzewie, jednocześnie redukując zatrudnienie w Gnieźnie.
Związkowcy twierdzą, iż zwolnienia zbiegły się w czasie z uzyskaniem dotacji, przedsiębiorstwo korzysta z preferencyjnych warunków zatrudniania osadzonych, a model ten może osłabiać pozycję pracowników zatrudnionych w zakładzie produkcyjnym.
Praca osadzonych i system dopłat – źródło kontrowersji
Jednym z głównych punktów sporu jest wykorzystywanie pracy osób odbywających karę pozbawienia wolności. Związek wskazuje, iż przedsiębiorstwa mogą korzystać z określonych ulg i dofinansowań związanych z takim zatrudnieniem. W materiałach rozpowszechnianych przez związkowców pojawia się m.in. informacja o częściowym zwrocie kosztów wynagrodzeń, ograniczonych kosztach po stronie pracodawcy i szczególnych zasadach organizacji pracy w zakładach karnych.
OZZ Inicjatywa Pracownicza zapowiada interwencję na szczeblu centralnym i postuluje zmianę przepisów. Związek chce, aby firmy korzystające z takich form wsparcia nie mogły jednocześnie przeprowadzać zwolnień w swoich podstawowych zakładach pracy.
Wyrok sądu w sprawie pracownika
Dodatkowym elementem konfliktu jest sprawa sądowa dotycząca jednego z pracowników – Mariusza Piotrowskiego, działającego jako Społeczny Inspektor Pracy. Jak informuje związek, sąd nakazał przywrócenie pracownika do pracy oraz nałożył karę finansową na dyrektora firmy w wysokości 7 tys. zł za niewykonanie wcześniejszego orzeczenia.
Związkowcy interpretują to jako potwierdzenie swoich zarzutów dotyczących naruszania praw pracowniczych, w tym – jak twierdzą – zatrudniania nowych osób w miejsce strajkujących. W komunikacie podkreślono również, iż pracownik miał interweniować w sprawach bezpieczeństwa w lakierni.
Emocje i narracje: konflikt o prawa pracownicze
W publikowanych materiałach widoczna jest wyraźna, krytyczna narracja wobec pracodawcy. Związkowcy wskazują na – ich zdaniem – nierówność stron w sporach pracowniczych oraz ograniczoną skuteczność sankcji nakładanych na pracodawców. Jednocześnie podkreślają znaczenie organizowania się pracowników i zapowiadają dalsze działania, w tym protest przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości.
Szerszy kontekst: praca więźniów i rynek pracy
Sprawa wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą roli pracy osób pozbawionych wolności w gospodarce. Z jednej strony wskazuje się na jej resocjalizacyjny charakter i możliwość zdobywania doświadczenia zawodowego. Z drugiej – pojawiają się pytania o wpływ takiego modelu na rynek pracy i konkurencję kosztową. Eksperci podkreślają, iż najważniejsze znaczenie ma transparentność zasad oraz równowaga między interesem społecznym a ochroną praw pracowników.
Spór wokół firmy Jeremias w Gnieźnie pokazuje, jak złożone mogą być relacje między pracownikami, związkami zawodowymi i pracodawcami w warunkach dynamicznych zmian gospodarczych. Z jednej strony mamy zarzuty o wykorzystywanie systemu wsparcia publicznego i osłabianie zatrudnienia, z drugiej – brak oficjalnej odpowiedzi firmy.
Najbliższe tygodnie mogą przynieść kolejne informacje, które pozwolą pełniej ocenić sytuację. najważniejsze będzie także to, czy sprawa przełoży się na działania instytucji państwowych lub zmiany legislacyjne.

2 dni temu



![Tak wyglądało zatrzymanie 4 osób w Bystrzycy Kłodzkiej. Prokurator: zmarły 26-latek też usłyszałby zarzuty w tej sprawie [WIDEO]](http://www.radiowroclaw.pl/img/articles/159874/w4KY0uKNjV.jpg)



![Policja w Rybniku szkoli seniorów z obsługi smartfonów, internetu i uczy, jak być bezpiecznym w sieci [ZDJĘCIA]](https://radio90.b-cdn.net/files/2026/04/Szkolenie-seniorow-policja-w-Rybniku-fot.-KMP-Rybnik-5.jpg)


English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·