Mieszkaniec Iławy najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie po tym, jak brutalnie zaatakował i uwięził swoją znajomą. 42-latek usłyszał już prokuratorskie zarzuty, a za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do dramatycznych zdarzeń doszło w poniedziałek, 20 kwietnia 2026 roku. Z ustaleń iławskich funkcjonariuszy wynika, iż sprawca działał w sposób wyrachowany. Wykorzystał pretekst konieczności odebrania pozostawionych u niego rzeczy oraz chęć wyjaśnienia wspólnych spraw, by zwabić kobietę do swojego mieszkania. Pokrzywdzona, nie spodziewając się zagrożenia, dobrowolnie przyszła na spotkanie, jednak spokojna z założenia rozmowa gwałtownie przerodziła się w brutalną awanturę.
Sytuacja eskalowała, gdy 42-latek wpadł w furię. Napastnik nie tylko pobił mieszkankę powiatu iławskiego, ale również sięgnął po maczetę, którą wymachiwał, grożąc kobiecie śmiercią. Aby uniemożliwić jej ucieczkę, sprawca zamknął drzwi wejściowe na klucz, który schował do własnej kieszeni, i przez kilka godzin przetrzymywał ofiarę wbrew jej woli. Dopiero po pewnym czasie kobiecie udało się wydostać z pułapki i natychmiast poinformować o wszystkim policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Funkcjonariusze błyskawicznie zatrzymali agresora i osadzili go w policyjnej celi. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił mężczyźnie zarzuty, a iławski sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu. Najbliższe trzy miesiące 42-latek spędzi w izolacji, oczekując na proces. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za bezprawne pozbawienie wolności grozi kara więzienia do lat 5.
źródło: KPP Iława

10 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·