Pracowałeś w latach 80. lub 90.? Koniecznie sprawdź swoje dokumenty. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, iż brak potwierdzenia dawnych zarobków może wpłynąć na wysokość emerytury. Problem dotyczy szczególnie osób zatrudnionych przed 1 stycznia 1999 roku. Co ważne, choćby jeżeli już pobierasz świadczenie, możesz dostarczyć brakujące dokumenty i wystąpić o ponowne przeliczenie pieniędzy.
Fot. Warszawa w PigułceZUS może nie znać Twoich dawnych zarobków. To poważny problem
Wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy, iż ZUS nie zawsze posiada pełną historię ich zatrudnienia i wynagrodzeń.
Szczególnie dotyczy to pracy wykonywanej przed 1999 rokiem, kiedy nie funkcjonował jeszcze obecny system indywidualnych kont emerytalnych.
Dziś informacje o składkach są zapisywane elektronicznie. Wcześniej dokumentację dotyczącą zatrudnienia i zarobków przechowywały przede wszystkim zakłady pracy.
Problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorstwo zostało zlikwidowane, a dokumenty zaginęły albo nigdy nie trafiły do ZUS.
W takiej sytuacji Zakład może nie mieć podstaw do uwzględnienia rzeczywistych zarobków z dawnych lat. A to może oznaczać niższą emeryturę.
Jeden brakujący dokument może kosztować Cię pieniądze co miesiąc
Najważniejszym dokumentem jest zaświadczenie potwierdzające zatrudnienie i wysokość wynagrodzenia, znane jako Rp-7, w tej chwili ERP-7.
Na jego podstawie ZUS może ustalić, ile dana osoba zarabiała przed reformą emerytalną.
Dlaczego to takie ważne?
Ponieważ przy wyliczaniu emerytury ZUS uwzględnia tzw. kapitał początkowy.
To odtworzona wartość składek za okresy ubezpieczenia sprzed 1 stycznia 1999 roku.
Im wyższy prawidłowo ustalony kapitał początkowy, tym wyższa może być emerytura.
Jeżeli zabraknie dokumentów potwierdzających wynagrodzenie, ZUS może przyjąć za dany okres wynagrodzenie minimalne, proporcjonalnie do czasu i wymiaru pracy.
Dla osoby, która faktycznie zarabiała znacznie więcej, może to być niekorzystne.
Pracowałeś w nieistniejącej już firmie? Dokumenty mogą przez cały czas istnieć
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób zatrudnionych w dawnych państwowych przedsiębiorstwach, spółdzielniach, zakładach przemysłowych czy zlikwidowanych firmach prywatnych.
Wiele z tych przedsiębiorstw przestało istnieć kilkanaście albo kilkadziesiąt lat temu.
Nie oznacza to jednak, iż dokumentacja pracownicza bezpowrotnie zaginęła.
Może być przechowywana przez następcę prawnego przedsiębiorstwa, archiwum albo inną instytucję odpowiedzialną za dokumentację zlikwidowanego zakładu.
Warto rozpocząć poszukiwania od ustalenia pełnej nazwy dawnego pracodawcy, jego siedziby i okresu zatrudnienia.
ZUS udostępnia również informacje pomagające odnaleźć dokumentację nieistniejących zakładów pracy.
Nie masz świadectwa pracy? ZUS dopuszcza także inne dokumenty
To ważna informacja dla osób, które nie zachowały wszystkich papierów sprzed kilkudziesięciu lat.
Nie zawsze trzeba posiadać oryginalne świadectwo pracy.
W zależności od sytuacji pomocne mogą być:
- legitymacja ubezpieczeniowa z wpisami o zatrudnieniu i wynagrodzeniu,
- stare umowy o pracę,
- dokumenty dotyczące awansów i podwyżek,
- zaświadczenia wydane przez archiwa,
- legitymacje służbowe,
- dokumenty potwierdzające odbycie służby wojskowej,
- zaświadczenia o ukończeniu studiów i czasie ich trwania.
W określonych przypadkach możliwe jest również wykorzystanie zeznań świadków do potwierdzenia okresu zatrudnienia.
Trzeba jednak pamiętać, iż potwierdzenie samego faktu pracy nie zawsze wystarczy do udowodnienia wysokości zarobków.
Dlatego najcenniejsze są dokumenty zawierające konkretne informacje o wynagrodzeniu.
Emerytura już przyznana? przez cały czas możesz odzyskać nieuwzględnione lata pracy
Wiele osób uważa, iż po otrzymaniu decyzji emerytalnej nie można już niczego zmienić.
To nieprawda.
Jeśli emeryt odnajdzie dokumenty potwierdzające wcześniejsze zatrudnienie lub zarobki, których ZUS dotychczas nie uwzględnił, może wystąpić o ponowne ustalenie kapitału początkowego i przeliczenie świadczenia.
Nie oznacza to automatycznej podwyżki dla wszystkich.
ZUS musi najpierw sprawdzić, czy nowe dokumenty rzeczywiście wpływają na wyliczenie emerytury.
Jeżeli tak, świadczenie może wzrosnąć.
Warto działać możliwie szybko, ponieważ korzystniejsze przeliczenie co do zasady nie oznacza wypłaty wyrównania za wszystkie minione lata.
Jak sprawdzić, czy ZUS uwzględnił wszystkie lata pracy?
Najlepiej zacząć od dokumentów otrzymanych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Osoby, które mają już ustalony kapitał początkowy, mogą sprawdzić decyzję i okresy przyjęte do obliczeń.
Należy zwrócić uwagę przede wszystkim na:
- brakujące lata zatrudnienia,
- okresy, za które przyjęto wynagrodzenie minimalne,
- nieuwzględnione okresy składkowe i nieskładkowe,
- różnice pomiędzy rzeczywistą historią pracy a dokumentacją posiadaną przez ZUS.
Jeśli pojawią się niezgodności, warto skontaktować się z Zakładem i ustalić, jakie dokumenty należy uzupełnić.
Jak złożyć wniosek o przeliczenie emerytury?
Osoby, które dopiero chcą ustalić kapitał początkowy, mogą skorzystać z formularza EKP.
Natomiast emeryci ubiegający się o ponowne obliczenie już przyznanego świadczenia mogą złożyć wniosek ERPO, dołączając nowe dowody.
Dokumenty można przekazać do ZUS osobiście lub pocztą. Część formalności można rozpocząć także elektronicznie.
Przed złożeniem wniosku warto upewnić się, jaki formularz odpowiada konkretnej sytuacji.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeżeli rozpocząłeś pracę po 1998 roku, problem ustalania kapitału początkowego za wcześniejsze lata zasadniczo Cię nie dotyczy.
Jeśli jednak pracowałeś przed reformą emerytalną, sprawdzenie dokumentacji może mieć realne znaczenie finansowe.
Najważniejsza rada: nie wyrzucaj starych świadectw pracy, legitymacji ubezpieczeniowych ani zaświadczeń o zarobkach.
Nawet dokument sprzed 30 lub 40 lat może pomóc w prawidłowym ustaleniu wysokości emerytury.
A jeżeli już pobierasz świadczenie i podejrzewasz, iż ZUS nie uwzględnił całego okresu zatrudnienia lub rzeczywistych wynagrodzeń, warto wystąpić o wyjaśnienie i ewentualne przeliczenie.

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·