Wyobraź sobie scenę rodem z rasowego thrillera. Środek dnia, strzeżone więzienie i idealnie zaplanowana akcja. Zuchwała ucieczka Ilyasa Kherboucha wstrząsnęła niedawno całą Francją. Dwudziestoletni gangster zagrał na nosie systemowi sprawiedliwości. Jego plan wypalił w stu procentach. Zapraszam na opowieść o bezczelności, która przerosła wszelkie wyobrażenia.
Jak przebiegała zuchwała ucieczka Ilyasa Kherboucha?
Wszystko wydarzyło się w ubiegłą sobotę około godziny szesnastej. Przed główną bramą aresztu w Villepinte pojawiło się dwóch mężczyzn. Wyglądali jak typowi oficerowie francuskiej policji śledczej. Zaprezentowali strażnikom perfekcyjnie podrobiony nakaz wydania więźnia. Dokument rzekomo upoważniał ich do zabrania osadzonego na ważne przesłuchanie. Służba więzienna przeprowadziła wszystkie standardowe procedury weryfikacyjne. Nikt nie nabrał najmniejszych podejrzeń wobec tych przebierańców. Papiery wyglądały niesamowicie autentycznie i profesjonalnie. Funkcjonariusze bez wahania przekazali więźnia w ręce rzekomych kolegów. Wspólnicy zgarnęli chłopaka i spokojnie opuścili teren zakładu karnego. Najlepsze w tej historii jest tempo odkrycia prawdy. Strażnicy zorientowali się w pomyłce dopiero we wtorek rano. Oszuści zyskali ponad dwie doby gigantycznej przewagi nad pościgiem.
Kim adekwatnie jest ten bezczelny uciekinier?
Ilyas Kherbouch to postać doskonale znana paryskim śledczym. Policja miała z nim do czynienia już od jego czternastego roku życia. W przestępczym półświatku posługuje się on pseudonimem „Ganito”. Chłopak wyspecjalizował się w brutalnych napadach na bogate domy. Włamywał się do luksusowych rezydencji w obecności przerażonych właścicieli. W 2024 roku sąd skazał go na siedem lat odsiadki. Karę wymierzono za napad na słynnego szefa kuchni Simone Zanoniego. Na tym jednak wcale nie koniec jego głośnych wyczynów. W zeszłym roku śledczy oskarżyli go o atak na bramkarza PSG. Gianluigi Donnarumma przeżył przez niego chwile grozy we własnym domu. Co ciekawe, więzienne mury zupełnie nie ostudziły zapału Kherboucha. Z celi przez cały czas kierował swoją zorganizowaną szajką złodziei. Nowych wykonawców werbował wyjątkowo bezczelnie przez media społecznościowe.
Panika w systemie penitencjarnym i wielka obława
Zniknięcie tak groźnego przestępcy wywołało trzęsienie ziemi we Francji. Sprawę natychmiast przejęła specjalna prokuratura do spraw zorganizowanej przestępczości (JIRS). W całym kraju trwa teraz gigantyczna obława policyjna. Służby postawiono w stan absolutnie najwyższej gotowości. Administracja więzienna musiała z kolei gasić wizerunkowy pożar. Natychmiast wprowadzono nowe, niezwykle rygorystyczne wytyczne dla dyrektorów zakładów. od dzisiaj każdy nakaz przeniesienia musi być weryfikowany telefonicznie. Strażnicy mają obowiązek dzwonić bezpośrednio do sędziego wydającego taki dokument. Taka luka w zabezpieczeniach to prawdziwy powód do wstydu. Zbieg to w końcu człowiek zdesperowany i bardzo niebezpieczny. Ta historia dobitnie udowadnia potrzebę dbania o własne bezpieczeństwo. Trzymamy rękę na pulsie w oczekiwaniu na ostateczny finał tych poszukiwań.






English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·