Do zuchwałej kradzieży doszło w poniedziałek, 15 września, na trasie pociągu jadącego w stronę Krakowa. Pokrzywdzona pasażerka opuściła na chwilę swój przedział, zostawiając w nim bagaż. Gdy wróciła, zastała puste miejsce.
W skradzionej walizce znajdował się laptop, cenna biżuteria kolekcjonerska, ubrania damskie i dziecięce, markowe obuwie oraz kosmetyki. Łączną wartość skradzionych rzeczy oszacowano na aż 18 550 złotych.
Wspólna akcja SOK i Policji. Złodzieje wpadli na gorącym uczynku
Informacja o kradzieży i rysopisy podejrzanych natychmiast trafiły do rzeszowskich służb. Przełom nastąpił, gdy patrol Straży Ochrony Kolei (SOK) w Rzeszowie zauważył na terenie kolejowym trzech mężczyzn idealnie odpowiadających opisowi. SOK-iści natychmiast ich ujęli i wezwali wsparcie.
Na miejsce błyskawicznie przybyli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Ich przypuszczenia gwałtownie się potwierdziły – przy jednym z zatrzymanych znaleziono laptop pokrzywdzonej. Chwilę później policjanci odzyskali całą walizkę wraz ze wszystkimi cennymi przedmiotami, które powrócą do właścicielki.
Czytaj również:
Grozi im do 5 lat więzienia
Trzej mężczyźni zostali zakuci w kajdanki, przewiezieni do komendy i osadzeni w policyjnym areszcie.
Zaproponowany przez śledczych materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości – cała trójka usłyszała już zarzuty kradzieży dokonanej wspólnie i w porozumieniu. Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze. Za zuchwały skok w pociągu grozi im teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·