Został zaatakowany, sam ma wyrok na karku. Musi zapłacić napastnikowi odszkodowanie

1 godzina temu

- Zostałem bardzo brutalnie zaatakowany, praktycznie walczyłem o życie - mówi pan Kamil. Do zdarzenia doszło w sklepie, w którym mężczyzna robił zakupy, a napastnikiem był ekspedient. Sprawa trafiła do sądu i zakończyła się ugodą, jednak potem pracownik sklepu wytoczył proces panu Kamilowi, oskarżając go o pobicie. Materiał "Państwa w Państwie" o 19:30 w niedzielę na antenie Polsatu i Polsat News.

Państwo w Państwie
Pan Kamil został zaatakowany przez ekspedienta w sklepie

Jest ciepły majowy dzień. Pan Kamil przychodzi do sklepu, w którym niemal codziennie robi drobne zakupy. Odkłada na ladzie szklane butelki i wraca do lodówki, by dobrać resztę produktów. Gdy się obraca, widzi stojącego przy nim ekspedienta trzymającego w ręku butelkę. W trakcie wymiany zdań sprzedawca z pełną mocą uderza pana Kamila w głowę. Wszystko zarejestrowały kamery monitoringu.

- Zostałem bardzo brutalnie zaatakowany, praktycznie walczyłem o życie - mówi pan Kamil.

Państwo w Państwie. Po ataku sam usłyszał wyrok. Musi zapłacić odszkodowanie

Sprawa trafiła do prokuratury i została objęta ściganiem z urzędu. W toku postępowania pełnomocnicy pana Kamila i pracownika sklepu wypracowali ugodę. Postępowanie zostało warunkowo umorzone, a uderzony mężczyzna miał otrzymać 15 tysięcy złotych zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Wydawałoby się, iż na tym sprawa się zakończy. Jednak rzeczywistość okazała się bardziej przewrotna. Pracownik sklepu wytoczył proces panu Kamilowi o groźby karalne oraz pobicie.

ZOBACZ: Zaczęło się od kradzieży. 43-latek zabarykadował się z rodziną

Po rozpoznaniu sprawy sąd badający to samo zdarzenie uznał pana Kamila winnym zarzucanych mu czynów i nałożył na niego wyrok nakazowy więzienia na pół roku w zawieszeniu na dwa lata. A także, co symboliczne, zadośćuczynienie na rzecz pracownika sklepu opiewające na 15 tysięcy złotych.

Co trzeba zrobić, żeby uderzyć kogoś butelką w głowę i nie ponieść za to żadnej odpowiedzialności karnej? - To jest trudne pytanie, ja nie znam na nie odpowiedzi - usłyszała ekipa "Państwa w Państwie" od rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotra Skiby.

O tym i wielu innych aspektach tej sprawy Przemysław Talkowski będzie rozmawiał w programie "Państwo w Państwie" z zaproszonymi do studia gośćmi. Reportaż Leszka Dawidowicza o 19:30 w niedzielę na antenie Polsatu i Polsat News.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Dyskusja o dymisji w biurze Zełenskiego. "Jeśli Ukraina padnie, to będzie z nami źle"
Idź do oryginalnego materiału