
Mundurowi z lubińskiej komendy policji zatrzymali 33-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna miał od długiego czasu znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoimi bliskimi. Dostało się również sąsiadom, którym ten groził odkręceniem gazu i wysadzeniem budynku. A to i tak nie wszystkie zarzuty pod adresem zatrzymanego.
Funkcjonariusze wydziału prewencji lubińskiej komendy zostali skierowani na interwencję domową. Ze zgłoszenia wynikało, iż 33-letni mężczyzna znęcał się nad matką i swoim rodzeństwem.
– W trakcie interwencji w mieszkaniu policjanci zastali 33-latka, który nie powinien tam przebywać, bowiem kilka dni wcześniej został wydany wobec niego policyjny zakaz zbliżania i kontaktowania się z matką i nakaz opuszczenia mieszkania – powiedziała nam Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin. – Mężczyzna, jak wynikało z ustaleń mundurowych, dopuszczał się przemocy wobec najbliższych członków rodziny – matki i rodzeństwa.
Jak ustalili policjanci, 33-latek będąc pod wpływem narkotyków wszczynał awantury, wyzywał swoich bliskich, poniżał ich i krytykował. W tym domu nie raz doszło do rękoczynów. Mężczyzna groził rodzinie śmiercią.
– W trakcie interwencji i w czasie doprowadzania go jednostki, lubinianin był bardzo pobudzony i agresywny – dodaje policjantka. – Podejrzany groził również swoim sąsiadom, iż odkręci gaz i spowoduje wybuch w budynku, czym naraził innych lokatorów na realne zagrożenie utraty życia i zdrowia.
Zatrzymany decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Niebawem 33-latek stanie przed sądem.

2 dni temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·