Znalazł telefon w sklepie i po prostu go zabrał Co grozi 48-latkowi?

2 godzin temu

Do zdarzenia doszło w ubiegłym miesiącu. Mieszkanka Kłodzka zgłosiła policji zaginięcie swojego telefonu, który pozostawiła w sklepie. Gdy poszukiwania własnymi siłami nie przyniosły efektu, kobieta zawiadomiła funkcjonariuszy.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego natychmiast podjęli działania operacyjne i ustalili, iż telefon znalazł 48-letni mężczyzna, który go zabrał i sprzedał. W wyniku dalszych czynności funkcjonariusze odzyskali telefon w miejscu zamieszkania podejrzanego i przekazali go właścicielce. Mężczyzna usłyszał zarzuty przywłaszczenia, za które grozi mu kara więzienia do 3 lat.

Podinspektor Wioletta Martuszewska, oficer prasowy kłodzkiej policji, przypomina:

Każda zatrzymana rzecz, choćby jeżeli została znaleziona, podlega przepisom prawa. Przywłaszczenie cudzej własności jest przestępstwem – zgodnie z Kodeksem karnym grozi za nie grzywna, ograniczenie wolności lub kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje, by w przypadku znalezienia jakiejkolwiek rzeczy pamiętać o obowiązku zwrotu jej właścicielowi lub przekazania do Biura Rzeczy Znalezionych bądź jednostki Policji. Zatrzymanie znalezionego przedmiotu dla własnego użytku może skończyć się odpowiedzialnością karną.

Idź do oryginalnego materiału