Znalazł na ulicy telefon za 3000 zł, a potem popełnił fatalny błąd!

1 godzina temu
Stare powiedzenie „znalezione nie kradzione” właśnie boleśnie zderzyło się z rzeczywistością. Pewien 27-latek z sąsiedniej Łomży udowodnił, iż od znalezienia drogiego telefona do usłyszenia prokuratorskich zarzutów dzieli tylko jedna... bardzo zła decyzja.
Idź do oryginalnego materiału