Skoordynowane, dynamiczne działania Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Policji garnizonu lubelskiego przyniosły natychmiastowe efekty. W wyniku sprawdzianu legalności pobytu ponad 130 cudzoziemców, decyzje zapadły m.in. w Hrubieszowie – stąd prosto za granicę trafił obywatel Ukrainy, którego uznano za realne zagrożenie dla bezpieczeństwa
publicznego.Czytaj też: Do odwołania alertu dzieci pod opieką szkoły. Każda placówka ma mieć procedury w razie zagrożeniaW operacji prewencyjno-kontrolnej wzięło udział blisko 100 funkcjonariuszy z placówek w regionie oraz z Wydziału do Spraw Cudzoziemców NOSG. Głównym celem wspólnych patroli było wyłapywanie osób przebywających w Polsce nielegalnie oraz poszukiwanych listami gończymi. To właśnie funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Hrubieszowie podjęli jedną z najważniejszych i najbardziej stanowczych decyzji podczas całej akcji. Wobec obywatela Ukrainy, którego obecność w kraju stwarzała zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, komendant Placówki SG w Hrubieszowie wydał decyzję o zobowiązaniu do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności. Mężczyzna został niezwłocznie przekazany stronie ukraińskiej, a dodatkowo nałożono na niego 5-letni zakaz wjazdu do całej strefy
Schengen.Praca pograniczników i policjantów na terenie całej Lubelszczyzny przyniosła konkretne rezultaty:138 skontrolowanych cudzoziemców: Skrupulatnie zweryfikowano dokumenty i legalność pobytu obcokrajowców. Wszczęto procedury powrotowe wobec obywateli Indonezji, Uzbekistanu oraz Ukrainy. Komendant Placówki SG w Lublinie wydał decyzję o powrocie dla obywatela Uzbekistanu nielegalnie przebywającego w Polsce. W ręce mundurowych wpadł także obywatel Zimbabwe, który zignorował wcześniejszy nakaz dobrowolnego wyjazdu. Trafi on do ośrodka strzeżonego, gdzie poczeka na przymusową deportację.