Zaczął się sezon na koszenie trawników i porządki w przydomowych ogrodach. Mieszkańcy wystawiają przed domem zielony odpad. Przed rokiem pracownicy PK interweniowali na sesji w urzędzie, bo pojawiły się zarzuty, iż śmieciarki ciekną gnojowicą. Ci odpierali zarzuty, wskazując, iż to mieszkańcy nie przestrzegają zasad i źle przygotowują zielony odpad do odbioru. Temat wraca, bo przewodniczący rady miasta Mirosław Lenk obiecał to majstrowi z PK.