
– Z niedowierzaniem muszę poinformować o zdarzeniu (kradzieży?), do której doszło w ostatnim czasie na Starym cmentarzu w Zielonej Górze. Z grobu Moich Rodziców skradziono(lub wyniesiono) jeden cokół z wizerunkiem mojej Mamy oraz pełnymi danymi osobowymi – napisała pani Bogumiła .
Zbulwersowana kobieta zauważyła brak cokołu na nagrobku swojej mamy. – Mamy ogromną prośbę, jeżeli ktokolwiek widział kogoś, kto zdejmował, niósł cokół z okolic kwatery nr 59, rząd 5, grób 17, pomnik Moich Rodziców Władysława i Eugenii Burda ( w dniach 20 luty -12 marzec) lub zauważył porzucony element nagrobka w pobliżu cmentarza, bardzo proszę o kontakt w wiadomości prywatnej.
I uwaga. Udało się. – Przyjaciele, rodzino, znajomi oraz wszyscy, którzy włączyli się w pomoc w odnalezieniu cokołu z Mamą. Mam dobrą wiadomość. Dziś ruszyły działania i „odnalazł” się cokół w Strzegomiu u pana kamieniarza. W poniedziałek ma wrócić do Zielonej Góry, na miejsce, czyli na pomnik . Dziękuję wszystkim za pomoc, za wsparcie, za wspaniałe. Jak już rzeczywiście będzie na swoim miejscu dam informację. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy, wraz z siostrą Halinka i całą Rodziną. Można liczyć na wsparcie i pomoc innym. Dziękujemy – czytamy w drugim wpisie.




English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·