Zgłosili napad, chwilę później policja ruszyła w pościg! 9 migrantów ukryło się w lasach Wielkopolski

4 dni temu
Nietypowy przebieg miała interwencja policji w okolicach Obornik. Dwaj cudzoziemcy zgłosili funkcjonariuszom, iż zostali zaatakowani przez grupę innych obcokrajowców. Policjanci gwałtownie ustalili jednak, iż przedstawiona przez nich wersja wydarzeń nie odpowiada rzeczywistości. Wtedy rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. Do zdarzenia doszło w sobotę, 8 sierpnia, około godziny 18:30 na jednej ze stacji paliw w powiecie obornickim.

Dwaj cudzoziemcy podróżujący osobnymi samochodami poinformowali policję, iż zostali zaatakowani przez grupę dziewięciu innych osób. Według ich relacji cudzoziemcy mieli wyjść z pobliskiego pola kukurydzy i zażądać podwiezienia w kierunku granicy polsko-niemieckiej.

Po odmowie miało dojść do agresji. Napastnicy mieli zabrać kierowcom kluczyki i uciec w kierunku pól.

Policjanci gwałtownie odkryli, iż coś się nie zgadza

Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, zaczęli weryfikować przedstawioną historię. Okazało się, iż zgłaszający nie byli przypadkowymi kierowcami, którzy padli ofiarą napadu.

Według ustaleń policji obaj mieli być zaangażowani w organizację przerzutu migrantów na trasie ze wschodu na zachód Europy .

Mężczyźni zostali zatrzymani.

W tym samym czasie policjanci musieli odnaleźć pozostały
Idź do oryginalnego materiału