Zebrała ponad 13 tys. zł na studniówkę i zniknęła. "Zostało przyjęte zawiadomienie"

1 dzień temu
Studniówka to dla wielu maturzystów najważniejsza impreza szkolna, moment ukończenia pewnego etapu życia i początek dorosłości. W Piotrkowie Trybunalskim przygotowania do tego wyjątkowego balu nabrały dramatycznego obrotu. W jednej ze szkół zebrano na ten cel ponad 13 tys. zł. Niestety pieniądze zniknęły. Sprawę przywłaszczenia środków przez rodzica bada policja.
Jak informuje portal trybunalski.pl, do skandalu miało dojść w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie rodzice wspólnie z maturzystami zbierali pieniądze na organizację balu. Opłata za osobę wynosiła 350 zł, dzięki czemu udało się zebrać blisko 14 tys. zł. Za zbiórkę pieniędzy odpowiadała matka jednej z uczennic, która ostatecznie nie wypłaciła środków finansowych należących do uczniów. Sprawą zajęła się lokalna policja.


REKLAMA


Zobacz wideo Przez 14 lat okradał mieszkania w całym kraju. 72-latek został zatrzymany przez policjantów z Lidzbarka Warmińskiego


Studniówka 2026. Zebrała pieniądze, a potem ich nie wypłaciła
Z relacji lokalnego serwisu wynika, iż kobieta miała sama zgłosić się do roli skarbnika. Informacja o potencjalnej kradzieży wywołała ogromne poruszenie wśród rodziców i uczniów. W końcu sprawa trafiła na policję. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zostało złożone pod koniec grudnia ubiegłego roku.
29 grudnia 2025 roku w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim zostało przyjęte zawiadomienie dotyczące przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 13420 zł. Zawiadomienie zostało złożone przez jednego z rodziców uczniów Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Piotrkowie Trybunalskim. Pieniądze miały być przeznaczone na pokrycie kosztów związanych z organizacją studniówki
- przekazała mł. asp. Edyta Daroch, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, cytowana przez trybunalski.pl. Funkcjonariuszka dodała również, iż w tej chwili postępowanie jest w toku. Portal Fakt ustalił natomiast, iż na ten moment policja nie potwierdziła medialnych doniesień o "zniknięciu" kobiety.
Nic nam nie wiadomo na ten moment, żeby ta pani zniknęła. Najpierw musimy przesłuchać wszystkich świadków, żeby mieć pełen obraz całej sytuacji. Dopiero po zebraniu pełnego materiału dowodowego możliwe będzie przesłuchanie osoby odpowiedzialnej za zbieranie pieniędzy
- wyjaśniła mł. asp. Edyta Daroch.


Musieli jeszcze raz zapłacić za studniówkę. Śledztwo jest w toku
Studniówka, której dotyczy sprawa, miała odbyć się 10 stycznia 2026 roku i ostatecznie doszła do skutku. Jak donoszą lokalne media, rodzice ponownie zebrali pieniądze na organizację imprezy. W efekcie bal odbył się zgodnie z planem, a uczniowie mogli świętować ten wyjątkowy moment.


Zobacz też: Coraz więcej małżeństw w Polsce się rozpada. W tym mieście jest najwięcej rozwodów


Dalsze działania policji i ewentualne konsekwencje prawne wobec osoby odpowiedzialnej za zniknięcie środków finansowych będą najważniejsze dla oceny całej sprawy. Na razie jednak postępowanie trwa.


Źródła: fakt.pl, trybunalski.pl


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału