Zdradziła ich nerwowość. Kontrola drgowa zakończyła się zarzutami za narkotyki

2 godzin temu

Do zdarzenia doszło 22 stycznia w godzinach nocnych. Patrolujący miasto funkcjonariusze zwrócili uwagę na mazdę, w której znajdowały się dwie osoby. Zachowanie kierowcy i pasażera wzbudziło ich czujność, dlatego zdecydowali się na kontrolę.

Już w trakcie rozmowy policjanci zauważyli, iż obaj mężczyźni są wyraźnie zdenerwowani, a z wnętrza auta wyczuwalna jest charakterystyczna woń, mogąca świadczyć o obecności środków odurzających. To skłoniło mundurowych do dokładniejszego sprawdzenia pojazdu.

Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli w podłokietniku kilkanaście zwitków z brunatno-zielonym suszem. Jednocześnie sprawdzono stan trzeźwości 22-letniego kierowcy. Badanie wykazało obecność alkoholu – 0,29 promila w organizmie.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni na komisariat. W trakcie przesłuchania do posiadania narkotyków przyznał się 47-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Jak tłumaczył, na widok radiowozu wpadł w panikę i przerzucił zawartość kieszeni do podłokietnika, licząc, iż policjanci nie zwrócą na to miejsce uwagi.

Jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Przyznał się do winy. Za to przestępstwo grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Wobec młodszego z mężczyzn sprawa może mieć dalszy ciąg. Od kierowcy pobrano krew, aby sprawdzić, czy oprócz alkoholu nie prowadził pojazdu również pod wpływem narkotyków. jeżeli badania to potwierdzą, będzie mu grozić odpowiedzialność karna za kierowanie pod wpływem środków odurzających.

Idź do oryginalnego materiału