Zatrzymany oszust – działał w zorganizowanej grupie przestępczej

1 godzina temu
Zdjęcie: oszust


Policjanci wpadli na trop oszusta po tym, jak nakłonili 92-latkę do przekazania pieniędzy w kwocie 22.000 zł oraz 5000 dolarów amerykańskich.

Metody działania oszustów od lat pozostają podobne, jednak przestępcy stale modyfikują scenariusze rozmów, wykorzystując emocje, presję czasu i strach o bliskich. Najczęściej podszywają się pod policjantów, prokuratorów, pracowników banków albo członków rodziny. W wielu przypadkach informują seniorów o rzekomym wypadku drogowym spowodowanym przez syna lub córkę, przekonując, iż jedynym sposobem uniknięcia aresztu czy wysokiej kary jest natychmiastowe przekazanie pieniędzy. Oszuści działają w sposób zorganizowany, a rozmowy prowadzone są tak, by ofiara nie miała czasu w kontakt z rodziną czy spokojne zweryfikowanie informacji.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu, Sąd Rejonowy w Bolesławcu zastosował tymczasowy areszt wobec 30-letniego mieszkańca powiatu bolesławieckiego. Mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się oszustwami oraz udział w wyłudzeniu pieniędzy od 92-letniej mieszkanki Bolesławca.

– Sprawcy telefonicznie skontaktowali się z pokrzywdzoną podając się za funkcjonariusza policji, prowadzącego czynności służbowe, w związku z rzekomym wypadkiem drogowym, spowodowanym przez jej syna. Nakłonili kobietę do przekazania pieniędzy w kwocie 22.000 zł oraz 5000 dolarów amerykańskich, informując ją, iż w przeciwnym razie, jej syn zostanie tymczasowo aresztowany. – wskazuje Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze

Do zdarzenia doszło 18 maja 2026 roku. Do mieszkania pokrzywdzonej przyszedł podejrzany 30-latek, który odebrał przygotowaną gotówkę. Następnie, zgodnie z poleceniem osoby kierującej grupą, pojechał do Wrocławia, gdzie przekazał pieniądze kolejnej osobie uczestniczącej w procederze. Z ustaleń śledczych wynika, iż zatrzymany zatrzymał dla siebie 2 tysiące złotych jako wynagrodzenie za udział w przestępstwie.

Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia. Jak podaje prokuratura, był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywał karę roku pozbawienia wolności. Zakład karny opuścił 1 kwietnia 2025 roku. Obecnego czynu miał dopuścić się w warunkach recydywy.

Podejrzanemu grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Śledczy podkreślają, iż sprawa ma charakter rozwojowy. realizowane są dalsze czynności mające na celu ustalenie innych osób pokrzywdzonych oraz zatrzymanie pozostałych członków grupy przestępczej.

Policja i prokuratura ponownie apelują o ostrożność, szczególnie do osób starszych i ich rodzin. Funkcjonariusze przypominają, iż policjanci nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy ani kosztowności w związku z prowadzonymi sprawami. W przypadku telefonu dotyczącego rzekomego wypadku członka rodziny lub konieczności pilnego przekazania gotówki należy natychmiast przerwać rozmowę, skontaktować się z bliskimi i powiadomić policję.

Idź do oryginalnego materiału