Totalnie niespodziewane zatrzymanie
Historia, którą chcę dziś opowiedzieć, miała miejsce dwa miesiące temu. Kończyłem studia, a co za tym idzie, mieszkanie, które wynajmowałem, nie było mi już potrzebne. Termin na wynajem miałem do końca sierpnia, więc od początku tego miesiąca chciałem zacząć wyprowadzkę tak, żeby mieć ją zakończoną na końcu miesiąca.
W momencie pakowania rzeczy dostałem powiadomienie z mojego systemu USOS, iż do odbioru gotowy jest mój dyplom ukończenia studiów. Uznałem, iż najszybciej na uczelnię dostanę się dzięki jednej z komercyjnych hulajnóg i taką formę transportu też wybrałem. Jechałem sobie tak, jak to było zazwyczaj, i nagle przy ścieżce rowerowej, którą jechałem, pojawił się policjant, machając do mnie, żebym się zatrzymał.
Byłem totalnie zaskoczony tym, iż para funkcjonariuszy zatrzymała mnie. Nigdy wcześniej nie byłem bowiem choćby spisywany, choć pewnie, tak jak każdemu człowiekowi, zdarzyło mi się w jakiś sposób złamać prawo. No ale jak to mówi przysłowie - zawsze musi być ten pierwszy. Mój się wydarzył dwa miesiące temu.
Dlaczego zostałem zatrzymany?
Jak każda osoba zatrzymana przez policję, która zachowuje przy takiej czynności przytomność umysłu (pomimo iż byłem w szoku), zapytałem o to, jaki jest powód mojego zatrzymania.
- Sprawdzimy pana trzeźwość oraz to, czy nie był pan karany - odpowiedział mi policjant.
W swoim życiu byłem już świadkiem kontroli drogowych. Nigdy jednak nie byłem osobą kontrolowaną, ponieważ nie jestem jeszcze właścicielem prawa jazdy. Wydawało mi się więc, iż kontrolom alkomatami poddawani są tylko kierowcy, ewentualnie bardzo pijani rowerzyści, którym bardzo łatwo było udowodnić przekroczenie przez nich przepisów. Nigdy jednak nie byłem świadkiem zatrzymania kierowcy hulajnogi, aż do mojego własnego zatrzymania.
Moje zdziwienie dotyczyło głównie powodu zatrzymania. Nigdy bowiem nie wpadłem na to, iż policja może sprawdzić moją trzeźwość. Na każdy pojazd, na który wsiadam, wsiadam trzeźwy. Staram się także przestrzegać przepisów, a tym bardziej, jeżeli jeżdżę na hulajnodze, to na dostosowanej do przepisów, która nie jest zhakowana i nie pędzi 60 albo i więcej kilometrów.
Na całe szczęście wynik kontroli dla mnie był pozytywny, a więc alkomat wykazał 0,0 promila oraz to, iż nie byłem notowany.
Kontrole osób jeżdżących na hulajnogach to nie nowość
Jak się jednak okazuje, kontrole policyjne dotyczące osób jeżdżących na hulajnogach to nie jest żadna nowość. Ostatnia chociażby miała miejsce w ubiegłą środę, 8 października, w Poznaniu. Wówczas policjanci odnotowali półtora tysiąca wyświetleń. Wcześniej podobne akcje miały miejsce w Warszawie, gdzie przeprowadzono akcję „e-Bike”.
- W trakcie działań policjanci Wydziału Ruchu Drogowego skontrolowali 325 użytkowników pojazdów i urządzeń elektrycznych. Wśród nich było 187 hulajnóg, 90 rowerzystów oraz 22 osoby korzystające z innych urządzeń o napędzie elektrycznym. Łącznie funkcjonariusze nałożyli 74 mandaty karne na kwotę przekraczającą 30 tysięcy złotych - czytamy w komunikacie Komendy Stołecznej Policji.
Nie brakuje oczywiście także pojedynczych zatrzymań. Ostatnio pisaliśmy chociażby o pierwszym w historii zakazie prowadzenia pojazdów dla 16-latka, który został złapany w stanie nietrzeźwości, jadąc na hulajnodze. Przeczytasz o tym [TUTAJ].
Jakie są zasady jeżdżenia hulajnogami elektrycznymi?
Abyście, Wy, Drodzy Czytelnicy nie musieli stresować się jazdą na hulajnodze i ewentualnym zatrzymaniom policji, warto, żeby zapoznać się z podstawowymi zasadami jeżdżenia na hulajnogach elektrycznych.
- osoby do 16. roku życia muszą jeździć w kasku
- kierujący hulajnogą zobowiązany jest jeździć po drodze dla rowerów lub pasie ruchu dla rowerów
- prędkość dopuszczalna na tego typu drogach to 20 km/h
- jeśli nie ma drogi dla rowerów to hulajnogą można poruszać się po drodze, jeżeli ograniczenie prędkości na niej wynosi mniej niż 30 km/h lub po chodniku
- w przypadku jazdy po chodniku należy jeździć z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego (zakłada się, iż jest to od 4 do 6 km/h)
- dodatkowo jeżdżąc chodnikiem należy ustępować pierwszeństwa pieszemu
- dzieci do 10. roku życia mają bezwzględny zakaz jeżdżenia hulajnogami elektrycznymi po drogach publicznych
- osoby od 10. do 18. roku życia muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T
- na hulajnodze nie można przewozić drugiej osoby, zwierzęcia lub dużego ładunku; nie można także ciągnąć lub holować innego pojazdu
A czy Was zatrzymała policja, kiedy jeździliście hulajnogą? Dajcie znać w komentarzach!












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·