Zastępca komendanta odchodzi na emeryturę

1 godzina temu
Zdjęcie: 27.01.2026. Kielce. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Uroczysta zbiórka w związku z przejściem na zaopatrzenie emerytalne st. bryg. Marcina Machowskiego, Zastępcy Świętokrzyski


36 lat służby i tysiące interwencji – Zastępca Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej starszy brygadier Marcin Machowski przechodzi na emeryturę. We wtorek (27 stycznia) odbyła się uroczysta zbiórka w Komendzie Wojewódzkiej PSP w Kielcach.

St. bryg. Marcin Machowski swoją służbę rozpoczął w 1989 roku jako kadet w Szkole Chorążych Pożarnictwa w Krakowie. Przez 36 lat służby realizował zadania na wielu stanowiskach służbowych. Jak sam mówi, ze względu na różnorodność, czas ten minął mu bardzo szybko.

– Dla mnie te lata minęły jak jeden dzień. Myślę, iż dzięki temu, iż ta służba jest tak wspaniała i ekscytująca. Codziennie są nowe wyzwania, nowe obowiązki, nowe zadania i problemy. Natłok tych tematów spowodował, iż nie miałem czasu patrzeć w tył i cofać się. Doceniam to, iż z każdej służby wracałem cały i zdrowy do domu – podkreśla.

27.01.2026. Kielce. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Uroczysta zbiórka w związku z przejściem na zaopatrzenie emerytalne st. bryg. Marcina Machowskiego, Zastępcy Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce

Nie zabrakło również refleksji nad najtrudniejszymi momentami służby.

– Było wiele sytuacji, podczas których nie udało się nam dotrzeć na czas i uratować komuś życia. Są to bardzo bolesne momenty, do których nie sposób się przyzwyczaić. Jedną z trudniejszych akcji była też powódź w Ćmielowie, podczas której pełniłem już obowiązki zastępcy komendanta. Nawalne opady deszczu w ciągu dwóch godzin zrujnowały praktycznie jedną trzecią miejscowości. Sytuacja była beznadziejna, ogrom zniszczeń i ludzkich tragedii był bardzo duży, a moim obowiązkiem było rozplanowanie pomocy tak żeby jak najszybciej poprawić sytuację – wspomina.

Marcin Machowski przyznaje, iż na razie nie snuje planów na przyszłość na emeryturze.

– Chcę trochę odpocząć, i czerpać euforia z tego, co mam. Wychodzę z założenia, iż nie wszystko zawsze trzeba planować. Odchodzę jednak spokojny, ponieważ wiem, iż zostawiam województwo świętokrzyskie w dobrych rękach – dodaje.




Idź do oryginalnego materiału