Zasnęła podczas interwencji

21 godzin temu

Niepewny tor jazdy zwrócił uwagę świadka, który postanowił zareagować i zatrzymać samochód. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, okazało się, iż za kierownicą siedzi 36-letnia kobieta. Zanim funkcjonariusze przystąpili do kontroli, zdążyła zasnąć.

Do zdarzenia doszło na terenie gminy Trawniki. Mężczyzna zauważył samochód osobowy, którego kierująca poruszała się w sposób wzbudzający niepokój. Zdecydował się zatrzymać pojazd i wezwać policję. Podczas oczekiwania na patrol kobieta zasnęła na fotelu. Aby przeprowadzić kontrolę trzeźwości, funkcjonariusze musieli ją obudzić.

36-latka miała w organizmie blisko 3,8 promila alkoholu. Nie potrafiła racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania. Przyznała policjantom, iż piła wódkę i jechała do koleżanki. W samochodzie znajdowała się również napoczęta butelka alkoholu.

Pojazd został zabezpieczony. Jak podkreślają policjanci, szybka reakcja świadka mogła zapobiec niebezpiecznej sytuacji na drodze.

– Alkohol znacząco obniża koncentrację, zaburza ocenę sytuacji i wydłuża czas reakcji. Każdy, kto wsiada za kierownicę po alkoholu, stwarza poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego – mówi asp. szt. Elwira Domaradzka, oficer prasowy KPP Świdnik.

Idź do oryginalnego materiału