Dramatyczne wydarzenia z 17 lutego w Łaziskach Górnych mają swój finał w prokuraturze. 37-latek, który zabarykadował się w mieszkaniu i strzelał do funkcjonariuszy z broni na stalowe kulki, usłyszał poważne zarzuty. Decyzją sądu najbliższe miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Lista jego przewinień jest jednak dłuższa, niż pierwotnie przypuszczano.
Prokuratura Rejonowa w Mikołowie przejęła nadzór nad śledztwem, rzucając nowe światło na przebieg wieczornej interwencji, która postawiła na nogi wszystkie służby ratunkowe w regionie.
Strzały, ogień i groźby użycia broni
Przypomnijmy, iż akcja rozpoczęła się od zgłoszenia zaniepokojonego krewnego. Gdy służby dotarły pod wskazany adres, nawiązano kontakt słowny z mężczyzną, jednak ten zamiast otworzyć drzwi, przeszedł do ataku.
Z ustaleń prokuratury wynika, iż agresor:
- rzucił z okna na pierwszym piętrze butelkę z łatwopalną cieczą w kierunku funkcjonariuszy,
- wykrzykiwał wulgaryzmy i groził użyciem broni palnej,
- podczas siłowego wejścia oddał kilka strzałów w stronę policjantów (z broni na stalowe kulki).
W odpowiedzi na bezpośrednie zagrożenie życia, jeden z funkcjonariuszy użył broni służbowej, raniąc 37-latka w kciuk. To pozwoliło na obezwładnienie napastnika i zakończenie wielogodzinnego oblężenia.
Powiązane artykuły: Interwencja w Łaziskach Górnych — agresor zatrzymany przez kontrterrorystów – TVS.pl
Agresja nie ustała choćby w szpitalu
Jak się okazało, zatrzymanie nie uspokoiło mężczyzny. Podczas opatrywania jego rany, 37-latek kontynuował swój wulgarny popis. Prokuratura potwierdziła, iż podejrzany znieważał pielęgniarkę oraz ratownika medycznego, którzy próbowali udzielić mu pomocy.
Warto podkreślić, iż personel medyczny podczas pełnienia obowiązków korzysta z ochrony prawnej należnej funkcjonariuszom publicznym, co dodatkowo obciążyło konto zatrzymanego.
Zarzuty i surowa kara
Prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów, które obejmują:
- Czynną napaść na funkcjonariuszy Policji.
- Usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
- Znieważenie personelu medycznego (pielęgniarki i ratownika).
Sąd Rejonowy w Mikołowie przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu teraz od 3 do choćby 20 lat więzienia.
źródło: Prokuratura Okręgowa w Katowicach

2 godzin temu




English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·