Zarzuty dla kobiety po komentarzu w internecie. 55-latce grozi więzienie

2 godzin temu

Trzy lata więzienia grożą kobiecie, która zasugerowała, by zlecić zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego oraz innych byłych i obecnych liderów PiS. Jej komentarz pojawił się pod jednym z wpisów na Facebooku. Jak tłumaczy 55-latka, miał być to jedynie wyraz oburzenia wobec działań Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratura wszczęła postępowanie.

Polsat News
55-latka odpowie za groźby wobec m.in. Jarosława Kaczyńskiego

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim. Jak wynika z materiałów zebranych przez funkcjonariuszy gorzowskiego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, 21 sierpnia pod materiałem "Faktu" na Facebooku zamieszczony został niepokojący komentarz.

Komentarz zaaferował służby. "Zatrudnić do zlikwidowania"

Pod wpisem dotyczącym zatrzymania osoby zajmującej się zabójstwami na zlecenie autorka komentarza stwierdziła, iż przedstawionego na fotografii mężczyznę należy "zatrudnić do zlikwidowania" prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, a także powiązanych z tą partią Mateusza Morawieckiego (obecnie Rozwój Plus), Przemysława Czarnka, Antoniego Macierwicza, Zbigniewa Ziobry oraz Marcina Romanowskiego.

"W toku intensywnych czynności operacyjno-rozpoznawczych funkcjonariusze CBZC ustalili dane personalne autora przedmiotowego komentarza" - informuje prokuratura w komunikacie.

ZOBACZ: "Mamy dwa priorytety". Minister Żurek o działaniach prokuratury po zatrzymaniu Piesiewicza

Autorką okazała się 55-letnia Renata W., której zarzucono nawoływanie do popełnienia zbrodni zabójstwa wymienionych osób. Podejrzana została przesłuchana i przyznała się do opublikowania tekstu. Jak wyjaśniła, nie zamierzała zachęcać kogokolwiek do takiego przestępstwa, ale chciała wyrazić swoje niezadowolenie z linii Prawa i Sprawiedliwości. Miała również nie wiedzieć, iż łamie prawo.

55-latka z dozorem policyjnym. Może spędzić trzy lata za kratami

Jak podaje prokuratura, po zakończeniu czynności procesowych prokurator zastosował wobec podejrzanej wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Dalsze działania zostały powierzone Centralnemu Biuru Zwalczania Cyberprzestępczości.

"Przestępstwo publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni (art. 255 par. 2 Kodeksu karnego) zagrożone jest karą więzienia do lat trzech" - wyjaśniają śledczy.

WIDEO: "Wpisał się w piątą kolumnę ukraińską". Zajączkowska-Hernik uderza w Żurka
Idź do oryginalnego materiału