Zarzuty dla byłego wiceprezydenta Kielc

1 godzina temu
Zdjęcie: źródło: Radio Kielce, Canva


Były zastępca prezydenta Kielc Bartłomiej Z. usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień. Prokuratura zarzuca mu bezprawne sfinansowanie wyjazdu na konferencję do Francji dla siebie i członka rodziny ze środków Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.

Tomasz Rurarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach informuje, iż śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte na podstawie zawiadomienia, które złożyło dwóch kieleckich radnych.

– Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwolił na ustalenie, iż pan Bartłomiej Z., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, przekroczył swoje uprawnienia. Bez podstawy prawnej i pomimo zgłoszonego sprzeciwu podwładnych, wydał dyrektorowi oraz pracownikom MOPR w Kielcach polecenie zorganizowania i sfinansowania dla niego i jego członka rodziny wyjazdu na konferencję do Paryża. Bartłomiej Z. nie był wówczas pracownikiem ośrodka, a towarzysząca mu osoba nie była zatrudniona w żadnej z jednostek organizacyjnych miasta – zaznacza Tomasz Rurarz.

Łączna kwota wydatków, którą poniósł kielecki MOPR w związku z wyjazdem, wyniosła ponad 12 tys. zł.

– Pieniądze zostały przeznaczone na zakup biletów lotniczych, opłacenie hotelu dla dwóch osób oraz diety zagraniczne – wylicza prokurator.

W związku z tym zdarzeniem Bartłomiej Z. usłyszał zarzuty jako funkcjonariusz publiczny.

– Prokurator przedstawił zarzut przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za którego popełnienie grozi kara do 10 lat więzienia – mówi Tomasz Rurarz.

Jak dodał prokurator, podejrzany nie przyznał się do winy i oświadczył, iż wyjaśnienia złoży dopiero po zapoznaniu się z materiałem dowodowym.

Były wiceprezydent Kielc odmawia komentarza

Były wiceprezydent Kielc w rozmowie z Radiem Kielce odmówił komentarza w sprawie zarzutów przedstawionych przez prokuraturę. Dodał, iż nie był jeszcze przesłuchiwany i musi się zapoznać z materiałem.

Sprawę Paryża i innych wyjazdów badają także miejscy radni z komisji rewizyjnej. Jej przewodniczący Piotr Kisiel z PiS przypomina, iż sprawa budziła ogromne emocje. Wstępny raport komisji został przedstawiony we wrześniu ubiegłego roku. Przewodniczący tłumaczy, iż już na tamtym etapie analiza dokumentacji wskazywała na pojawienie się nieprawidłowości i trudności np. z oszacowaniem realnych kosztów poszczególnych wyjazdów. Końcowe wnioski z kontroli radni i mieszkańcy mają poznać w sierpniu.

– Chcielibyśmy wskazać urzędowi miasta i pani prezydent wytyczne, które powinny zostać wdrożone przez miasto Kielce. Wszystko po to, żeby w przyszłości tego typu sytuacji nie było i żeby urzędnicy, którzy reprezentują miasto Kielce podczas delegacji wypełniali zadanie, które zostało im powierzone – mówi Piotr Kisiel.

Raport komisji rewizyjnej ws. wyjazdów służbowych ma obejmować zarówno trwającą, jak i ubiegłą kadencję władz miasta.

Przypomnijmy, w marcu ubiegłego roku prezydent Agata Wojda odwołała swojego zastępcę Bartłomieja Z. W wydanym oświadczeniu napisała wówczas:

„Wydarzenia ostatnich tygodni wzbudziły szereg kontrowersji i wątpliwości opinii publicznej, co uniemożliwia skuteczne i efektywne pełnienie tej funkcji. Kwestia delegacji mojego zastępcy jest przedmiotem badań 3 niezależnych organów i na ostateczne wnioski musimy poczekać. Jednak pełnienie funkcji publicznej wymaga społecznego zaufania, co w obecnej sytuacji zostało mocno nadwyrężone” – czytamy.

Jak informowaliśmy, z przekazanych przez radnych Prawa i Sprawiedliwości informacji prokuraturze wynikało, iż wiceprezydent Kielc między 17 a 19 czerwca 2024 roku uczestniczył w delegacji, w której towarzyszyła mu jego małżonka. Koszty podróży oraz pobytu w łącznej kwocie 12 tys. zł. miał pokryć Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Kielcach. Zdaniem radnych jest to sytuacja niedopuszczalna, tym bardziej, iż władze miasta w lutym zapowiedziały przeprowadzenie grupowych zwolnień, które miały być związane z planem optymalizacji kosztów funkcjonowania miejskiej instytucji. Radni PiS wskazywali także, iż rozliczenie wyjazdu małżonki Bartłomieja Z. powinno nastąpić niezwłocznie, czyli do końca września 2024 roku.

Finalnie pod koniec marca 2025 roku Bartłomiej Z. wpłacił na konto Miejskiego Ośrodka Pomocy R

odzinie w Kielcach blisko 8 tys. zł, z czego 6 tys. zł to kwota za pobyt żony, a pozostałe blisko 2 tys. zł to zwrot diety, jaką pobrał na poczet wyjazdu wraz z odsetkami. Jednocześnie publicznie przeprosił, iż uregulowanie wspomnianych wydatków nie nastąpiło wcześniej.

Radni jednocześnie poinformowali, iż wyjazd do Paryża nie był jedynym jaki odbył za aprobatą prezydent Agaty Wojdy, ponieważ w dniach 19-23 lutego 2025 roku, wiceprezydent udał się prywatnym samochodem do Grecji przejeżdżając łącznie blisko 4 tys. km.

Idź do oryginalnego materiału