Do zdarzenia doszło późnym wieczorem 21 marca, ale policja dopiero dziś (14 kwietnia) ujawniła szczegóły.
Dwóch mieszkańców Bydgoszczy, przejeżdżając przez Poznań, zwróciło uwagę na samochód marki Opel poruszający się w sposób budzący poważne obawy. Pojazd jechał „slalomem”, a jego kierowca stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W pewnym momencie omal nie doprowadził do zderzenia z autobusem.
Świadkowie nie pozostali obojętni. Na wysokości ulicy Warszawskiej zablokowali drogę kierowcy, skutecznie uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Następnie natychmiast wezwali policję.
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, gwałtownie potwierdzili przypuszczenia zgłaszających. Badanie wykazało, iż 37-letni obywatel Białorusi miał w organizmie aż 3 promile alkoholu. Mężczyzna był w stanie, który uniemożliwiał mu normalne funkcjonowanie, ponieważ miał problemy z utrzymaniem równowagi i zasypiał podczas interwencji.
Na tym jednak lista przewinień się nie kończyła. Policjanci ustalili, iż kierowca posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, a jego uprawnienia zostały wcześniej cofnięte. Dodatkowo był poszukiwany listem gończym w związku z innymi sprawami prowadzonymi na terenie Poznania.
Mężczyzna został zatrzymany, a jego samochód odholowano na policyjny parking. Trafił do aresztu, skąd zostanie przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie karę blisko dwóch lat więzienia za wcześniejsze przestępstwa. Niewykluczone, iż jego pobyt za kratami się wydłuży, w związku z nowymi okolicznościami usłyszy kolejne zarzuty.

4 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·