W Sądzie Okręgowym w Świdnicy zapadły dwa wyroki w sprawie małżeństwa z Kłodzka, oskarżonego o cały szereg przestępstw seksualnych. Sprawa budziła olbrzymie emocje choćby wśród doświadczonych śledczych.
Nawet doświadczeni prokuratorzy z wieloletnim stażem mówili o sprawie jako o wyjątkowo obrzydliwej. Zarzuty, jakie postawiono oskarżonemu małżeństwu, dotyczyły przestępstw o charakterze seksualnym.
– Zgwałceń lub doprowadzania do innych czynności seksualnych; inne pokrzywdzone osoby, w tym osoby małoletnie poniżej 15 lat; też zarzuty dotyczące utrwalania i posiadania treści pornograficznych z udziałem osób małoletnich poniżej 15 lat. Były też zarzuty dotyczące odurzania tych osób w celu wykorzystania seksualnego. Zarzuty dotyczące generalnie ustawy o ochronie zwierząt, dotyczące znęcania się nad zwierzętami, ale były też zachowania o charakterze zoofilskim, i ostatni zarzut dotyczy grożenia jednemu ze świadków w toku postępowania – informuje prokurator Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Tu wyrok zapadł 10 marca – oskarżony został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. W drugiej sprawie – małżonki skazanego mężczyzny – wyrok zapadł w ubiegłym tygodniu. Kobieta miała postawionych 8 zarzutów.
– Najpoważniejszy zarzut dotyczył tego, iż nie zachowała należytej opieki nad osobą małoletnią pozostającą pod jej opieką, przez co – poprzez zaniechanie – udzielała pomocnictwa mężowi w popełnianiu czynów, o które został on oskarżony. Oprócz tego usłyszała siedem innych zarzutów, które dotyczyły przepisów ustawy o ochronie zwierząt i były związane z zachowaniami o charakterze takim zoofilskim – wyjaśnia prokurator.
Za to sąd wymierzył jej karę 6,5 roku pozbawienia wolności. Z tą decyzją sądu nie zgadza się prokuratura, która nie wyklucza, iż po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku złoży apelację od decyzji sądu.

1 tydzień temu







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·