Zamiast do butelkomatu – do strażaków. Pojemnik na butelki stanął przy remizie w Gołąbkach

1 dzień temu

Strażacy ochotnicy z OSP Gołąbki nie czekają z założonymi rękami. Ruszyli z akcją, która ma pomóc im w zdobyciu środków na nowy pojazd ratowniczy. I to w prosty, ekologiczny sposób – dzięki plastikowych butelek.

Pojemnik przy remizie

Przy remizie OSP Gołąbki stanął specjalny pojemnik na plastikowe butelki. Mieszkańcy mogą do niego wrzucać puste opakowania – zamiast stać w kolejce do butelkomatu czy wyrzucać je do zwykłego śmiecia.

Butelki zalegają? Kurz zbierają? Zamiast stać w kolejce do butelkomatu… wrzuć je do NAS i zrób coś naprawdę DOBREGO! – zachęcają strażacy.

Jak to działa?

Mechanizm jest prosty:

  • Ty wrzucasz plastikową butelkę do pojemnika,

  • Strażacy zbierają je i oddają do recyklingu,

  • Środki z recyklingu zasilają fundusz na nowy wóz ratowniczy.

Ty pozbywasz się śmieci, my zbieramy na NOWE AUTO RATOWNICZE, razem robimy coś wielkiego – podkreślają druhowie.

Podziękowania dla burmistrza

Akcja mogła ruszyć dzięki życzliwości burmistrza Trzemeszna, Kacpra Lipińskiego, który użyczył pojemnika i wsparł inicjatywę organizacyjnie.

To wszystko dzięki ogromnej życzliwości Pana Burmistrza Trzemeszna Kacpra Lipińskiego – DZIĘKUJEMY! – piszą strażacy.

Każda butelka się liczy

Strażacy apelują do mieszkańców, by nie odkładali wrzucenia butelki na później.

Masz 5 sekund? Masz jedną butelkę? WRZUĆ JĄ DO POJEMNIKA! – zachęcają.

Każda butelka przybliża OSP Gołąbki do celu – nowego wozu ratowniczego, który w sytuacji zagrożenia może uratować czyjeś życie.

Pokażmy, iż potrafimy działać RAZEM! – apelują strażacy.

Idź do oryginalnego materiału