Zakład Karny od podszewki – mocne przeżycia kadetów

podhaleregion.pl 1 godzina temu

NOWY TARG – NOWY SĄCZ. Jeszcze nie opadły emocje po spotkaniu z wymiarem sprawiedliwości, czyli po wizycie w nowotarskim Sądzie Rejonowym i uczestniczeniu w rozprawie karnej, a kadeci z Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego dla Młodzieży im. gen. Józefa Hallera w Nowym Targu wybrali się do Zakładu Karnego w Nowym Sączu i było to dla nich poruszające doświadczenie.

Tam właśnie, w formie edukacyjnych spotkań z młodzieżą pt. Lekcje wychowawcze w zakładzie karnym, realizowany jest program przeciwdziałania przestępczości i wykolejeniu społecznemu. Zajęcia każdorazowo prowadzone są przez funkcjonariusza służby więziennej.

Wizyta za więziennym murem rozpoczęła się od wylegitymowania uczestników oraz przeprowadzenia szczegółowej kontroli wykrywaczem metalu. Na wartowni trzeba było zostawić wszystkie rzeczy osobiste, w tym telefony.

Przez kolejne bramki kadeci dotarli na dziedziniec więzienny, gdzie poznali zasady 3-godzinnego pobytu w Zakładzie Karnym. Stamtąd widać już było potężny budynek otoczony wysokim murem i siatką z drutem kolczastym, patrolowany z dwóch wież wartowniczych przez strażników. Przebywając w Zakładzie Karnym, kadeci otrzymali rzetelne informacje o zasadach wykonywania kary pozbawienia wolności, warunkach pobytu w więzieniu i konsekwencjach łamania przepisów prawa. Mieli okazję zobaczyć sale widzeń dla aresztowanych i osadzonych, bibliotekę, świetlicę, pracownię, spacerniak oraz długie korytarze z celami, gdzie przebywają więźniowie.

Dotarli też do kaplicy więziennej pod patronatem św. Jana Pawła II, gdzie realizowane są nabożeństwa w różnych obrządkach.

Najbardziej przytłaczający okazał się pobyt w jednej z cel więziennych – trudno sobie wyobrazić, jak można w takich warunkach i zamknięciu spędzić jedną dobę, a cóż dopiero kilka czy kilkadziesiąt lat… Oprowadzająca funkcjonariuszka wyjaśniała, iż jest to więzienie o zaostrzonym rygorze, co znaczy, iż znajdują się w nim także skazani odbywający karę 25 lat lub dożywotniego więzienia np. za seryjne zabójstwa. Cisza świadczyła, iż mundurowej młodzieży poszły ciarki po plecach…

Zwiedzając Zakład Karny, kadeci widzieli osadzonych – zawsze w eskorcie pracowników służby więziennej. Uświadamiało im to, jakie są konsekwencje wejścia na przestępczą ścieżkę i popełnienia niedozwolonych prawem czynów. Była to doskonała lekcja skłaniająca do refleksji nad wolnością oraz odpowiedzialnością za własne postępowanie. Taka nieszablonowa profilaktyka czasem najlepiej chroni przed popełnieniem nieodwracalnych życiowych błędów.

Wizyta w Zakładzie Karnym była niejako zwieńczeniem zdobywanej przez kadetów na lekcjach bezpieczeństwa publicznego wiedzy o wykrywaniu przestępstw (domena Policji), wymierzaniu sprawiedliwości (jurysdykcja sądów) i odbywaniu zasądzonej kary (Zakład Karny) przez sprawców.

Idź do oryginalnego materiału