Marcin D. podejrzany o postrzelenie w Grądach- Woniecko usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Złożył wyjaśnienia, a do winy się nie przyznaje. Prokuratura złożyła do Sądu Rejonowego w Zambrowie wniosek o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Na tym etapie śledztwa zatrzymanych zostało dziewięć osób.
Dziewięć zatrzymań, pierwsze zarzuty i wniosek o tymczasowy areszt. Wracamy do sprawy strzelaniny w miejscowości Grądy- Woniecko. Do zdarzenia doszło 21 sierpnia, a zaczęło się od zgłoszenia dotyczącego kierowcy, który wbił się autem w balkon jednego z bloków. Mężczyzna został przetransportowany do Szpitala Powiatowego w Zambrowie. Tam, po przeprowadzeniu tomografii głowy ujawniono, iż wewnątrz głowy pokrzywdzonego znajdują się metalowe odłamki oraz dwie rany wlotowe, prawdopodobnie po pocisku.
Jak przekazuje Prokuratura Okręgowa w Łomży, wszystko zaczęło się niewinnie, od spotkania towarzyskiego.
Ze wstępnych ustaleń śledztwa wynika, iż doszło do spotkania towarzyskiego w garażu należącym do głównego sprawcy i podczas tego spotkania miało dojść do pewnej awantury, kłótni, jak również szarpaniny. Z zeznań świadków wynika, iż podejrzany kierował broń z lunetą w kierunku głowy pokrzywdzonego - mówiła Dorota