Zaciągnęła kredyt i oddała pieniądze oszustowi. Tak 43-latka straciła 70 tys. zł

2 dni temu

43-latka z powiatu ostrołęckiego padła ofiarą oszustwa „na pracownika banku” i straciła 70 tys. zł. Kobieta została zmanipulowana przez przestępcę, który nakłonił ją do zaciągnięcia kredytu i przekazania pieniędzy.

Do zdarzenia doszło w ciągu jednego dnia, po telefonie od osoby podszywającej się pod bankowca.

Policja apeluje o ostrożność i przypomina, by nie podejmować decyzji finansowych pod wpływem presji.

Telefon od „pracownika banku”

Do zdarzenia doszło około godziny 12:00. Do kobiety zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku.

– Poinformował ją, iż ktoś na jej dane osobowe próbuje zaciągnąć kredyt. Aby zabezpieczyć środki, polecił kobiecie udać się do banku i zaciągnąć kredyt gotówkowy w maksymalnej możliwej kwocie – przekazuje nadkom. Tomasz Żerański.

43-latka uwierzyła w przedstawioną historię i wykonała polecenia rozmówcy.

Zaciągnęła kredyt i przekazała pieniądze

Kobieta udała się do placówki bankowej, gdzie zaciągnęła kredyt w wysokości 70 tys. zł.

Następnie, zgodnie z instrukcjami oszusta, przekazała pieniądze nieznanemu mężczyźnie w umówionym miejscu.

Policja ostrzega przed oszustami

– Nigdy nie przekazujmy pieniędzy obcym osobom i nie pozwalajmy na dostęp do naszego konta. W przypadku telefonu od rzekomego pracownika banku nie działajmy pochopnie i nie wykonujmy żadnych transakcji – apeluje nadkom. Tomasz Żerański.

Policja przypomina, iż oszuści często wywierają presję i próbują zmusić do szybkiego działania.

– W takich sytuacjach najlepiej się rozłączyć i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub udać się do jego placówki. Pamiętajmy, iż prawdziwy pracownik banku nigdy nie poprosi o przekazanie pieniędzy ani nie będzie nakłaniał do zaciągania kredytu – dodaje nadkom. Tomasz Żerański.

Funkcjonariusze podkreślają również, iż jeżeli rozmówca nalega na nieprzerywanie połączenia, to niemal pewne, iż mamy do czynienia z oszustwem.

mat

Idź do oryginalnego materiału