
Turecka policja wkroczyła do siedziby opozycyjnego kanału informacyjnego Halk TV w Stambule. Przerwano program nadawany na żywo, a kontrolę nad spółką przejął państwowy zarządca. Kanał nie zniknął jednak całkowicie z anteny – zamiast bieżących audycji emituje nagrane wcześniej materiały. Prokuratura prowadzi śledztwo wobec szefa stacji Cafera Mahiroğlu dotyczące m.in. ustawiania przetargów i prania pieniędzy. Mahiroğlu odrzuca zarzuty i przekonuje, iż działania władz mają charakter polityczny.