To kolejny sądowy finał jednej z najgłośniejszych zbrodni ostatnich lat w aglomeracji poznańskiej. Sprawa wróciła do Sądu Okręgowego po tym, jak wcześniejszy wyrok dożywocia został uchylony przez sąd drugiej instancji ze względów proceduralnych.
Ponowny proces rozpoczął się na początku tego roku. Tym razem skład orzekający ponownie przeanalizował materiał dowodowy i uznał, iż nie ma podstaw do zakwestionowania odpowiedzialności oskarżonego.
Sąd osobno ocenił zabójstwo żony i starszej córki oraz śmierć młodszego dziecka. W przypadku 1,5-rocznej dziewczynki przyjęto, iż czyn został popełniony ze szczególnym okrucieństwem.
Ostatecznie wobec Serhija T. orzeczono łączną karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Prokuratura domagała się, by skazany nie miał w przyszłości możliwości ubiegania się o warunkowe zwolnienie. Sąd nie przychylił się do tego wniosku. Uznał, iż możliwość taka może zostać rozpatrzona dopiero po upływie co najmniej 35 lat odbywania kary.
W uzasadnieniu sędzia wskazywał, iż w sprawie zgromadzono materiał pozwalający jednoznacznie ustalić przebieg zdarzeń i sprawstwo oskarżonego. Znaczenie miały m.in. jego wcześniejsze wyjaśnienia oraz szczegóły, które zdaniem sądu mogła znać osoba bezpośrednio związana ze zbrodnią.
Serhij T. przez znaczną część postępowania przyznawał się do zabójstw i opisywał ich przebieg. Dopiero później zmienił swoją wersję wydarzeń. Sąd nie uznał tej zmiany za wiarygodną.
Do tragedii doszło w listopadzie 2023 roku w jednym z domów w Puszczykowie. Znaleziono tam ciała kobiety oraz jej dwóch córek w wieku 4,5 i 1,5 roku. W budynku znajdował się również nastoletni syn kobiety z wcześniejszego związku.
Po kilku dniach Serhij T. zgłosił się do pracownika ochrony jednego z centrów handlowych w Poznaniu i przekazał, iż zabił żonę i dzieci. Niedługo później został zatrzymany.
Pierwszy proces zakończył się w marcu 2025 roku karą dożywocia. Wyrok ten został jednak później uchylony przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu z powodu kwestii związanych ze składem orzekającym, dlatego całą sprawę trzeba było rozpoznać ponownie.
Poniedziałkowe rozstrzygnięcie oznacza, iż sąd po raz drugi wymierzył oskarżonemu najwyższą przewidzianą w polskim prawie karę pozbawienia wolności. Sprawa przez cały czas może jednak trafić do sądu drugiej instancji.

13 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·