Są zarzuty dla 28-latka z Łukowa, który w poniedziałek (19.01) ranił nożem dwie osoby: 16- i 40-latka. Sprawca to znany policji mieszkaniec tego miasta. Po ataku ukrywał się przed funkcjonariuszami. Mężczyzna wpadł po kilkunastu godzinach obławy.
Przypomnijmy, iż podejrzany Adrian S. ranił 16-latka w nogę, a 40-latka w twarz. Sprawca został w środę (21.01) doprowadzony do prokuratury, gdzie został przesłuchany i usłyszał zarzuty.
CZYTAJ: Nożownik z Łukowa w rękach policji
– Te dotyczą spowodowania średniego, a także ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, mówi prokurator Marek Zych z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Używając noża, dokonał u jednego z pokrzywdzonych rozcięcia obu warg po obu stronach ust przez pełną grubość tkanek mięśni i skóry, powodując ranę typu „Glasgow smile”, czyli w popularnym znaczeniu „uśmiech Jokera”. Skutkuje ona powstaniem w okolicach ust widocznych blizn, stanowiących trwałe i istotne zeszpecenie tej części ciała. Zarzuty dotyczą więc czynu z artykułu 156 paragraf 1 punkt 2 Kodeksu karnego (czyli spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – red.). Przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy. Mężczyzna usłyszał również zarzut dotyczący posiadania nieznacznej ilości narkotyków.
CZYTAJ: Dwa ataki nożem w Łukowie. Policja szuka sprawcy
Śledczy jeszcze dziś będą wnioskować do sądu o tymczasowy areszt dla Adriana S. A dlaczego zaatakował on dwie zupełnie, jak się wydaje, przypadkowe osoby?
– W tym wypadku mogę powiedzieć, iż jest to osoba, która jest znana już organom ścigania od dłuższego czasu. Natomiast motywy jego postępowania, przynajmniej w zakresie czynu drugiego, są motywami typowo chuligańskimi – dodaje prokurator Marek Zych.
Przypomnijmy, iż sprawca ranił 16-latka w poniedziałek (19.01) około godziny 18:00 w Łukowie, a drugiego z pokrzywdzonych około godziny 20:00. Po tym rozpoczęło się policyjne polowanie na sprawcę. W efekcie intensywnych działań niemalże wszystkich łukowskich funkcjonariuszy, Adrian S. został zatrzymany kilkanaście kilometrów od Łukowa.
– Mężczyzna ukrył się przed nami, poszukiwaliśmy go całą noc. W poszukiwania 28-latka zaangażowano maksymalną liczbę policjantów. Kontrolowali pojazdy poruszające się w Łukowie, wyjeżdżające i wjeżdżające do miasta. Sprawdzali, czy w którymś z nich nie jest przewożony poszukiwany przez nas mężczyzna – mówi aspirant sztabowy Marcin Józwik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. – 28-latek był zaskoczony naszymi działaniami, nie sądził, iż w tak szybkim czasie zdołamy znaleźć miejsce jego ukrycia.
Adrian S. w ręce policjantów wpadł we wtorek (21.01) około godziny 10:00 po kilkunastogodzinnych podzukowaniach. Mężczyźnie może grozić choćby do 30 lat pozbawienia wolności.
Pokrzywdzeni w sprawie zostali już wypuszczeni ze szpitala. Ich zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
MaTo / opr. ToMa
Fot. Policja Lubelska

6 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·