Z oblanego egzaminu na prawko prosto za kierownicę. Policja wręczyła mandat

2 godzin temu
Zdumiewające zdarzenie pod Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Suwałkach. Pewna kursantka, chwilę po tym jak oblała egzamin praktyczny na prawo jazdy, wyszła z budynku, wsiadła do zaparkowanego w pobliżu auta i postanowiła samodzielnie nim odjechać. Wszystko działo się na oczach zszokowanego pracownika suwalskiego WORD-u. Uważny pracownik udaremnił odjazd

Świadek całej sytuacji zareagował błyskawicznie – natychmiast uniemożliwił kobiecie kontynuowanie jazdy i powiadomił dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach. Przybyli na miejsce mundurowi gwałtownie rozpracowali absurdalny scenariusz tej nieudanej przejażdżki.

Kolega pożyczył auto bez uprawnień

Jak się okazało, niedoszła kierowczyni przyjechała na egzamin ze swoim znajomym. Mężczyzna wcześniej wypożyczył samochód z wypożyczalni, a po niezdanym sprawdzianie bezmyślnie przekazał kluczyki koleżance, doskonale wiedząc, iż ta nie posiada wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów. Kobieta bez oporów przyznała się do winy.

Słone kary i zakaz prowadzenia pojazdów

Policjanci nie stosowali taryfy ulgowej. Kobieta za kierowanie samochodem bez prawa jazdy została ukarana mandatem karnym w wysokości 1500 złotych oraz otrzymała 6-miesięczny zakaz prowadze
Idź do oryginalnego materiału