Funkcjonariusze patrolujący nocą rejon dworca zwrócili uwagę na mężczyznę, który miał na sobie porwane obuwie. Jego stopy dotykały bezpośrednio zimniej nawierzchni. Mężczyzna był wyziębiony i głodny. Dzięki sprawnemu działaniu mundurowych, 36-latek wrócił pod opiekę rodziny.