Poniedziałkowe popołudnie na Jeziorze Powidzkim mogło zakończyć się tragedią. Kilka minut po godzinie 14:00 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Słupcy wpłynęło zgłoszenie – w pobliżu miejscowości Kierz przewróciła się żaglówka, którą podróżowały cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Na miejsce natychmiast zadysponowano ogromne siły: jednostki OSP z Powidza, Kosewa i Ostrowite, JRG Słupca, dwa zespoły ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz policję. Dzięki szybkiej reakcji służb i pomocy świadków, którzy jako pierwsi ruszyli na ratunek, wszystkie osoby zostały bezpiecznie ewakuowane na brzeg.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 27 kwietnia 2026 roku, krótko po godzinie 14:00. Na Jeziorze Powidzkim – jednym z największych i najbardziej malowniczych akwenów w Wielkopolsce – przewróciła się żaglówka. W środku znajdowały się cztery osoby: dwoje dorosłych i dwoje dzieci.
Jezioro Powidzkie słynie z nagłych zmian pogody i silnych, porywistych wiatrów, które potrafią zaskoczyć choćby doświadczonych żeglarzy. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, to właśnie gwałtowny podmuch wiatru mógł być przyczyną wywrócenia się jednostki.
Wszyscy podróżujący wpadli do wody. Na szczęście – świadkowie zdarzenia nie pozostali bierni. To oni jako pierwsi przystąpili do udzielania pomocy, zanim na miejsce dotarły służby.
Ogromne siły na wodzie i w powietrzu
Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Słupcy zadysponowało na miejsce znaczne siły i środki. W akcji udział wzięły:
-
OSP Powidz – łódź ratownicza
-
OSP Kosewo – łódź ratownicza
-
OSP Ostrowite – łódź ratownicza
-
JRG Słupca – trzy wozy bojowe oraz łódź ratownicza
-
Zespół Ratownictwa Medycznego – dwie karetki
-
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR) – śmigłowiec
-
Policja
Do działań skierowano również specjalistyczne grupy wodno-nurkowe z Konina i Poznania – to standardowa procedura przy zdarzeniach na wodzie, gdy istnieje ryzyko, iż osoby mogą znajdować się pod powierzchnią. Na szczęście w tym przypadku – wszyscy byli na powierzchni, a pomoc dotarła szybko.
Nowoczesny sprzęt – BSP i pick-up Ford Ranger
Podczas akcji ratowniczej wykorzystano nowoczesne technologie. Bezzałogowy statek powietrzny (BSP), czyli profesjonalny dron, posłużył do dokładnej lokalizacji zdarzenia, bieżącego monitorowania sytuacji na akwenie, przekazywania obrazu na bieżąco dowódcy akcji.
Dodatkowo samochód typu pick-up Ford Ranger umożliwił sprawne dotarcie w trudnym, podmokłym terenie do najbliższego brzegu, na który ewakuowano poszkodowane osoby.
Jak podkreślają strażacy, zarówno BSP, jak i pick-up zostały pozyskane w ramach programu OLiOC (Ośrodki Logistyki i Ochrony Cywilnej). To kolejny przykład, jak nowoczesne wyposażenie realnie wspiera codzienną służbę ratowników i zwiększa bezpieczeństwo poszkodowanych.
Wszyscy bezpieczni – sprawne działania i determinacja
Dzięki szybkiej reakcji służb oraz świadków zdarzenia, wszystkie cztery osoby zostały bezpiecznie ewakuowane na brzeg. Na miejscu udzielono im kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie przejęły ich zespoły ratownictwa medycznego. Niektóre z poszkodowanych osób mogły wymagać dalszej obserwacji lub transportu do szpitala – szczegółowe informacje na temat ich stanu zdrowia nie zostały jednak ujawnione. Wiadomo, iż śmigłowiec LPR był gotowy do natychmiastowego lotu, ale ostatecznie nie zdecydowano się na transport drogą powietrzną (być może ze względu na brak ciężkich obrażeń).
Apel służb: sprawdzajcie pogodę i noś kapoki
Jezioro Powidzkie to piękne, ale wymagające miejsce do uprawiania sportów wodnych. Silne i nagłe wiatry potrafią przewrócić choćby dobrze zabezpieczoną jednostkę. Strażacy apelują do wszystkich użytkowników akwenów wodnych:
Korzystajcie ze sprzętu ratunkowego! Warto pamiętać, iż Jezioro Powidzkie jest znane z nagłych zmian pogody i silnych wiatrów, które często są przyczyną takich zdarzeń. Sprawdzanie warunków pogodowych oraz rozwaga podczas wypoczynku nad wodą mogą zapobiec podobnym zdarzeniom.
Podstawowe zasady bezpieczeństwa na wodzie to:
-
zakładanie kapoków (nawet na żaglówce, choćby na małej głębokości),
-
sprawdzanie prognozy pogody przed wypłynięciem,
-
unikanie wypływania przy silnym wietrze (powyżej 4–5°B),
-
posiadanie sprawnego sprzętu łączności (telefon w wodoszczelnej obudowie, VHF).
W przypadku tego zdarzenia – decydujący okazał się czas reakcji świadków i służb. Nie każdy ma tyle szczęścia.
Szczęście w nieszczęściu
Wywrócona żaglówka na Jeziorze Powidzkim mogła zakończyć się tragedią. Skończyło się na strachu, zimnej kąpieli i cennej lekcji. Wszystkie cztery osoby – w tym dwoje dzieci – wyszły z wody całe i zdrowe. To zasługa szybkiej reakcji świadków, sprawnego działania służb (OSP, JRG, ZRM, LPR, policja), nowoczesnego sprzętu – dronów i terenowego pick-upa, a także samych poszkodowanych, którzy – jak można przypuszczać – mieli na tyle sił, by utrzymać się na powierzchni.
Apelujemy o rozwagę. Woda nie wybacza błędów. A Jezioro Powidzkie – choć piękne – potrafi być groźne.

6 dni temu




![Katastrofa lotnicza podczas gaszenia lasu! Rozbił się samolot gaśniczy. Zginął pilot [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-katastrofa-lotnicza-podczas-gaszenia-lasu-rozbil-sie-samolot-gasniczy-zginal-pilot-film-1778012814.jpg)









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·